Dziennik z trasy

Rady dla początkujących

La Rioja

La Rioja (Rioha),  jest krainą półpustynną u podnóża Andów. Tu mówią na to Sierra. Poza winnicami niewiele robią. Można pojechać w góry zobaczyć petroglify… Ja w niedzielne przedpołudnie poszedłem na mszę świętą w stylu latinoamerykańskim do katedry św. Mikołaja z Bari. Niezwykła serdeczność ludzi. Spacer po wyludnionym centrum miasta zakończył się zakupem wina… za 2 USD. Odpoczynkowy dzień zakończył się pisaniem relacji… przy szklaneczce, -ach czerwonego wina Riojanas…
I jak tu nie zostać pijakiem? Ciekaw jestem, co maja Basia na to powie?

 

Skomentuj

Dodaj nowy komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *