Dziennik z trasy

Rady dla początkujących

Liban, Bejrut

Ruszyłem w kolejną podróż. Tym razem do Libanu i Jordanii. Pozdrawiam obecnie z Bejrutu, dwu milionowego miasta, które pomimo nieciekawych odgłosów poza granicami żyje normalnie. Na ulicach zobaczysz to samo co w każdej większej stolicy kraju…Oglądam jednak wiadomości, gdyż jakby to powiedzieć… tutaj nie wiadomo… kto, co i … gdzie zrobi. W dniu przylotu usłyszałem o zbombardowaniu przez Izrael syryjskich Wzgórz Golan- to jednak daleko od Bejrutu. Ja w każdym razie… trzymam się z daleka od granic z Izraelem i… Syrią.

Komentarze

4 komentarze

  1. Krzysztof napisał(a):

    Pozdrawiam . Bezpiecznej wędrówki panie Pawle.

  2. Ewa napisał(a):

    Opowiadaj o wszystkim! Safe travel!!!

  3. Andrzej i Teresa napisał(a):

    Szacunek.

  4. Beate WK napisał(a):

    Bardzo odważnie😱👍,czekamy na relacje

Skomentuj