Dziennik z trasy

Rady dla początkujących

poldery

W Królestwie Niderlandów zwiedzam Holandię. Jadę moją srebrną trzałą- „Toyota hybrydowa” i dziwię się, że pali tylko niespełna 5 litrów, mimo jazdy z max. prędkościami autostradowymi. Dzisiaj zapraszam na poldery, czyli tereny znajdujące się poniżej poziomu morza. Afsluitdijk (dosłownie tama zamykająca) to 32 kilometry tamy na morzu pomiędzy Amsterdamem i Groningen. Na obu końcach zapory zbudowano dwie śluzy i kompleksy zasuw- regulacja poziomu wody. Wreszcie Almere, jedna z gmin w prowincji Floveland- 2412 km kw. wydartych morzu. Można sobie wyobrazić, że Polakom mało terenu i sobie odgrodzili kawał Bałtyku i … Holendrzy tak zrobili.

Komentarze

6 komentarzy

  1. Zbigniew R napisał(a):

    moze speed limit jest 50 kilometrow na godzine dlatego tak malo pali ten samochod…..

  2. Paweł Krzyk napisał(a):

    Dobre… Jadę z max. prędkościami autostradowymi…

  3. Zbigniew R napisał(a):

    w Niemczech na autobanach nie ma limitu prędkości nie wiem jaki limit ma Holandia….

  4. Zbigniew R napisał(a):

    faktycznie mało pali ja bym swoim Trans Amem chyba tam zbankrutował….

  5. Paweł Krzyk napisał(a):

    Jadę 120-130 km/g z automatyczną skrzynia biegów i na aktywnym tempomacie. Faktycznie prawie nie hamuję- autko robi to za mnie. Tankowanie na stacjach mnie cieszy.

  6. Paweł Krzyk napisał(a):

    A myślisz że mój suw w Polsce jest lepszy- poniżej 10-12 litrów mowy nie ma

Skomentuj

Dodaj nowy komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *