Dziennik z trasy

Rady dla początkujących

Islandia, informacje praktyczne

Islandia, informacje praktyczne.

Informacje ogólne: Islandia jest państwem leżącym na północnym Atlantyku, na Wyspie Islandii i kilku mniejszych. Jest jednym z krajów nordyckich. Jej najbliższymi sąsiadami są: Grenlandia (287 km) i Wyspy Owcze (420 km). Stolica Reykjavik. Wyspa Islandia ma powierzchnię ok. 1/3 Polski, ale tylko około 320 tysięcy mieszkańców. Islandia ma „zabójcze ceny” na prawie wszystko, i uchodzi za jedno z najdroższych państw świata, więc planując tu przyjazd trzeba to wziąć pod uwagę. Ceny przynajmniej o 100% wyższe od naszych (napiszę niżej jak nie zbankrutować  w tym kraju). Wyspa Islandia jest krajem ognia i lodów- krajem wulkanów i lodowców. Są tutaj ogromne pustkowia, surowa przyroda, gorące źródła, gejzery, przepiękne wodospady, rzeki pełne ryb i najczystsze w Europie powietrze. Nie ma tutaj komarów a wodę pije się z … kranu. W tym kraju mieszkańcy nie używają zwykle nazwisk rodowych, a książki adresowe i telefoniczne układają wg … imion.

Kiedy jechać? Jak w polskim lecie. Najlepiej od połowy czerwca do połowy sierpnia, choć sezon turystyczny oficjalnie jest dłuższy. Jadąc w tym terminie masz szansę coś zobaczyć poza deszczem i chmurami. Pogoda jednak jest zmienna i równie dobrze w przerwach między opadami zobaczysz błękitne  niebo. Gdy nie wieje to zwykle jest pochmurno. Kompletując ubrania weź pod uwagę:  temperaturę, deszcz oraz silny wiatr.

Wiza: nie jest wymagana, gdyż Islandia należ do strefy Shengen i nikt nie kontroluje dokumentów w czasie przyjazdu.

Język urzędowy:  Islandzki, należący do języków skandynawskich, ale swobodnie porozumiesz się po angielsku.

Waluta: obowiązuje Korona Islandzka (ISK). Wymieniać pieniądze można tylko w bankach. Dużo bankomatów.  Kurs wymiany 1 EUR= ok. 155-160 ISK. Prawie powszechnie można dokonywać płatności kartami płatniczymi. W sklepach czasami przyjmują Euro i resztę wydają w ISK. Zapłacisz w Euro za: wycieczki, wynajem samochodu i w hotelach (reszta w ISK, zwykle zaokrąglają na swoją korzyść).

Internet i telefony, prąd, wtyczki: Internet jest powszechnie dostępny, prawie w każdym miejscu. Telefony GSM nasze działają (mój Plus miałem w Vodafone). Prąd i wtyczki jak w Polsce.

Ceny, i moje subiektywne rady jak nie zbankrutować:- jeden z najdroższych krajów w świecie. Żywność droższa wielokrotnie. Ceny w hostelach / guest housach od około 85 (100) zł. Inne przykładowe ceny: piwo w barze najtaniej od ok.20 zł, autobus z lotniska 17 EUR, pizza 10 EUR, zupa i proste danie od 10-15 EUR, drugie danie typu frytki i coś- od 15 (25) EUR.

Jeżeli chcesz zwiedzić ten kraj tanio to: jedź poza sezonem (ale zimno i mokro),  wstęp do Parków jest za darmo,  spać można za darmo w namiotach, pij wodę z kranu-Islandia ma niezwykle czystą wodę, nie kupuj alkoholu, nie kupuj lektury typu przewodnik-tu jest mnóstwo darmowych materiałów w każdym miejscu, nie wynajmuj samochodu w Polsce i w renomowanych firmach- na miejscu jest znacznie taniej (piszę niżej), kupuj w sieci handlowej Bonus i gotuj sam w kuchniach hosteli- są przyzwoite a Bonus ma ceny podobne do polskich, jadąc przez kraj obserwuj znaki (taka połączona ósemka)-pokazują ładne interesujące miejsca do zwiedzenia-  warto tam skręcać. Wynajęcie auta się opłaca dla powyżej dwóch osób w aucie. No i najważniejsze znaleźć okazję samolotową na dolot(lub prom).

Jak dojechać? Przy braku bezpośrednich połączeń z Polski , promami do Seydhisfjordur

-z duńskiego Hirtshals,

-z Lerwick na Szetlandach,

-oraz z Torshavn na Wyspach Owczych,

lub samolotem.  Mnie wypadło z polski najtaniej przez Hamburg.

Bezpieczeństwo: kraj bezpieczny dla turysty. Nie ma ograniczeń w podróżowaniu.

Transport na wyspach: Podróż samochodem własnym/wynajętym jest możliwa w oparciu o polskie prawo jazdy.

 Wycieczka po wyspach autobusami  jest ciekawym pomysłem dla osoby bez własnego samochodu, ale potrzeba na to nieco więcej czasu. Istnieją rozkłady jazdy-poszukaj w broszurach albo zapytaj w licznych informacjach turystycznych. Wynajęcie samochodu jest opłacalne od 2-ch osób- mnie wypadła dla dwóch osób podobna cena jak wykupienie wycieczki z biura podróży. Zwiedzałem samotnie, więc z Reykjaviku kupiłem kilka wycieczek do najciekawszych turystycznie miejsc i głównych atrakcji wyspy.

Nie ukrywam, że znacznie więcej zobaczysz z własnego samochodu…. , ale pamiętaj, że to wielkie odległości (odjazd dookoła to minimum 2000 km bez doliczenia zjazdów w bok do atrakcji turystycznych). Te zjazdy w bok w większości wymagają samochodu 4×4 (szutrowe drogi i nie oszczędzaj na ubezpieczenie dodatkowe przedniej szyby- oplata niewielka a kamyków mnóstwo). Sens ma minimum 7 dni. Za to te krajobrazy, wodospady, są….!!! (po prostu super). Znalazłem chyba najtańsze biuro wynajmu samochodów SADCARS. Mają biuro przy Bus Hostel oraz przy lotnisku Keflavik:  www. sadcars.com ,  info@sadcars.com. Ceny zaczynały się od 65 EUR a nie od 125 EUR jak w mojej (później odwołanej) rezerwacji w Avis.

Hotele:

W pobliżu lotniska krajowego Reykjavik (RKV)  spałem w najtańszym: BUS Hostel, Skogarhlid 10, za 4040 ISK. Blisko do lotniska krajowego i do stacji autobusowej BSI (10’ pieszo).

W centrum Reykjaviku spałem w Downtown Hostel , Vesturgata 17, za 5850 ISK (centrum wszędzie blisko).

Atrakcje turystyczne: kupiłem 4 wycieczki całodniowe (Day Tours, którymi przejechałem około 1700 km):

-The Golden Circle & Fontana Wellness (83EUR)

-Skaftafell National Park (109EUR)

-The Wonders of Snaefellsnes (122 EUR)

-The Wonders of Reykjanes & Blue Lagoon (81EUR)

+ do tego dodaj zwiedzenie Reykjaviku, gdzie możesz zwiedzić: Muzeum Narodowe (10 EUR), Muzeum Morski… (8,4 EUR), lub zobaczyć filmy o wulkanach w Volcano House (przy porcie-53’ za 12,6 EUR)

W ten sposób masz minimum 5 dni. Sprzedają wycieczki wszędzie (np. Twój hotel) i odbierają turystów z miejsc zamieszkania.

Na koniec jeszcze jedna informacja. Spotkałem w Internecie zabawną relację dotyczącą zwiedzania Islandii w maju (2013): Wszystkie błędy jakie możesz popełnić zwiedzając Islandię. Myślę że znajdziesz tam sporo wiedzy na temat zwiedzania poza sezonem.

Powrót do pełnej relacji z podróży do Islandii