Dziennik z trasy

Rady dla początkujących

Ukraina : Relacje z podrózy

Z pierwszej wizyty na Ukrainie, z czasów jeszcze ZSRR, nic nie załączyłem. Drugi raz przyjechałem po wielu latach, do Odessy. Wtedy jeszcze nie było wojny… Załączam kilka zdjęć (w zakładce, lub kliknij).  Chciałbym tutaj wrócić.

Spis treści

Ukraina, Odessa, galeria zdjęć

Dodano: 08-06-2013

Do tego kraju przywędrowałem powtórnie po kilkudziesieciu latach. Za pierwszym razem Ukraina była częścią Związku Radzieckiego (ZSRR). Obecnie jestem w nim, w czasie długiej podróży po  Europie, podczas której zwiedzam małe kraje, czy też terytoria zależne, naszego kontynentu. Przyjeżdżam do tego ukraińskiego nadmorskiego kurortu, marszrutką (mikrobus) , z Tyraspolu, stolicy Nadniestrza. Zrobiłem w nim krótki jednodniowy przystanek, w drodze powrotnej … do domu. Załączam tylko kilka zdjęć, gdyż jest to popularne miejsce wyjazdowe naszych rodaków. W hotelu i na ulicy często słyszę nasz język ojczysty.

Odessa

www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl

 

 

 

 

Północna Ukraina, relacja z podróży.

Dodano: 01-09-2019

Północna  Ukraina, relacja z podróży (na sierpień 2019)

Tekst i foto: Paweł Krzyk

 

              Ukrainę zawsze zostawiałem na … później, chyba, że była po drodze na południe Europy. Obecnie zaplanowałem zobaczenie pozostałych regionów, oczywiście z pominięciem tych… objętych wojną. Przykre to i niestety prawdziwe u naszego sąsiada.

Szczegóły organizacyjne podróży zamieściłem w informacjach praktycznych.

Pojechałem, tym co było najtańsze i bezpośrednie z Łodzi- czyli  autobusem. Wewnątrz pojazdu jadącego 17 godzin do Żytomierza, tylko ja nie miałem paszportu w ukraińskich barwach. Na granicy, bite dwie godziny postoju, dobitnie przypomniały,

– co to znaczy, nie być w strefie Schengen!

Zaraz za granicą uczynni współpasażerowie podpowiedzieli, gdzie korzystnie wymienić złotówki na hrywny- wymieniacz podjechał samochodem. Przy okazji podglądałem wymieniane kwoty złotówek…

Nie rozpisuję się w tej relacji, gdyż pewnie każdy z nas miałby wiele do powiedzenia nie tylko z zagranicznych wojaży. Również z codziennych kontaktów w kraju z sympatycznymi sąsiadami, którzy poszukując lepszej pracy masowo nas odwiedzają.

Pierwszy postój miał miejsce w Żytomierzu. I zaraz na początku uwaga: te nazwy są … takie polskie. Prawda, wynikająca ze wspólnej historii przez kilka wieków. Ukraina to również historia naszego kraju, który przez wieki leżał w zmieniających się granicach. Pomijam w tej relacji również polskie wątki historyczne, gdyż nie chcę pisać długaśnej opowieści.

Spotkałem się z określeniem, że

– gdyby nie historyczny kontakt z Polakami, wielu współczesnych Ukraińców posiadałoby skośne rysy twarzy.

Z rejonu dworców: kolejowego i autobusowego, pojechałem do centrum  Żytomierza trolejbusem za 3 hrywny  (około 50 groszy). Główną ulicą jest Kijewska. Zastanawia na placu przed budynkiem rządowym pusty cokół pomnika… Pospacerowałem dookoła, odwiedziłem dwa  kościoły, które zwrócono wiernym po uzyskaniu niepodległości  w 1991 roku (św. Łucji oraz św. Jana z Dukli). Tuż obok błyszczą kopulami sobory… Warto zajrzeć do muzeum regionalnego.

 

 

Idąc w stronę rzeki Teterew zaskoczony zauważyłem nazwę ulicy- Lecha Kaczyńskiego. Miłe. W pobliżu pomnika nad rzeką warto ustrzelić fotkę skale o nazwie „Głowa Czackiego”.

 

 

Ulice w centrum posiadają nie tylko zadbane domy. W okolicy przedmieść króluje eternit i… prawie wszystko pilnie potrzebuje remontu. Trzeba również zauważyć, że ukraińskie drogi poza głównymi traktami są w beznadziejnym stanie. Pokazuję na kolejnych zdjęciach scenki bazarowe.

 

 

Stolica Ukrainy- trzymilionowy Kijów, jest zdecydowanie miastem najładniejszym i najbardziej zadbanym. Znajdzie się w nim wiele zabytków, z których dwa wpisano na Listę… UNESCO. Są to: Ławra Peczerska oraz Sobór Mądrości Bożej (foto). Dla mnie wszystkie najciekawsze miejsca znajdują się nad Dnieprem. Zastanawiający jest pomnik wielkiego głodu. Spowodowany był w latach 1932–1933 polityką ZSRR przymusowej kolektywizacji rolnictwa i bezwzględnej egzekucji nieodpłatnych dostaw produktów rolnych, w wymiarze przekraczającym możliwości wsi.

 

 

W pobliżu także słynny majdan- Plac Niepodległości z kilkoma pomnikami, wśród których wyróżnia się stella  oraz pomnik założycieli miasta… Trzeba tu powiedzieć o burzliwych latach początku XXI wieku, kiedy to dwukrotnie poprzez protesty na majdanie, próbowano wymusić zmiany polityczne na Ukrainie. Za pierwszym razem lata 2004 i 2005, a ostatnio, tzw.  Euromajdan na przełomie 2013 i 2014 roku.

 

 

Zajrzałem także pod Złote Wrota, na plac z pomnikiem Bohdana Chmielnickiego, czy „wystawę wojny” przed Soborem Św. Michała Archanioła o Złotych Kopułach…

 

 

Połtawa jest znana przede wszystkim z Bitwy pod Połtawą, kiedy to w 1709 roku Rosjanie rozbili w puch wojska najazdu szwedzkiego. Na środku miasta znajduje się ogromny- 375 metrowej średnicy, Okrągły Plac, z dochodzącymi do niego ośmioma ulicami. Na środku wyróżnia  się strzelista kolumna Pomnika Chwały, upamiętniającego wspomniane wydarzenie. Od placu w stronę rzeki Worskli, prowadzi deptak z najstarszą zabudową i… mnóstwem knajpek. Na jego drugim końcu, na skarpie, wszyscy robią sobie zdjęcia przy kolumnadzie Rotundy Przyjaźni Ludów- nazywaną Białą Altanką. W sąsiedztwie znajduje się cerkiew oraz dom- muzeum Iwana Kotlarewskiego.

 

 

W pobliżu „… Altanki” zaciekawił  mnie pomnik dania na talerzu. Dopytałem  się- to tutejszy przysmak, połtawska Hałuszka (po ukraińsku), lub gałuszka (po rosyjsku). Oczywiście wracając musiałem ich spróbować. Na pewno na Ukrainie nie ominiesz licznych stoisk z … kwasem.

 

 

Półtora milionowy Charków leży na wschodzie Ukrainy w pobliżu  granicy z Rosją. Jeszcze w czasach radzieckich był dużym ośrodkiem przemysłu i handlu. Rozpocząłem zwiedzanie od monumentalnego placu Konstytucji, gdzie dotarłem metrem. Zrobiłem zdjęcia kilku cerkwiom pomiędzy monumentalnymi budynkami rodem z ZSRR…

 

 

 Wróciłem na dworzec z problemami związanymi ze złośliwą kontrolą mojego paszportu przy wejściu do metra. Młodemu policjantowi chyba nie spodobała się moja twarz, lub mnogość stempli z całego świata- innych turystów nie było. Nie mając się do czego przyczepić, czterokrotnie żądał pokazania paszportu…, gdy podchodzili kolejni jego kumple, oczywiście po wypatroszeniu mi kieszeni…

Przy dworcu spodobał mi się  piec chlebowy…. w tym, w sumie niezbyt atrakcyjnym turystycznie mieście. Na drugim zdjęciu pokazuję moją trasę.

 

ukraina

 

 

Przejście do następnej relacji: Rosja Południowa: Biełgorod…

 

 

Ukraina, informacje praktyczne

Dodano: 01-09-2019

Ukraina, informacje praktyczne  (na sierpień 2017).

 

Informacje ogólne:

Dawniej w składzie Związku Radzieckiego. Uzyskała niepodległość od ZSRR w 1991 roku. Jest krajem o powierzchni niespełna 2-krotnie większym od Polski (603.700  km2) i zamieszkuje go niespełna 42 miliony mieszkańców. Różnica czasowa: plus 1 godzina do czasu naszego, tzn. gdy u nas jest np.  12.00, to w Jordanii jest 13.00.

Kiedy jechać? Pogoda podobna do polskiej

Wiza: Obywatele polscy nie potrzebują wizy przy  okresie pobytu do  3-ch miesięcy.

Wizy do krajów sąsiadujących- nie wiem, nie sprawdzałem.

Język urzędowy: ukraiński. Łatwo porozumieć się po rosyjsku i po… polsku.

Waluta: obowiązuje Hrywna (UAH). Można wymieniać złotówki … w związku z masowymi przyjazdami Ukraińców do pracy w naszym kraju (sami przywożą złotówki i wymieniają na swoją walutę). Kurs złotówki to 1 PLN= ok.6,25UAH, 1 €= ok. 27,7 UAH

Internet i telefony, prąd, wtyczki: Internet jest dostępny jak w Polsce (telefony i wifi), Telefony GSM nasze działają. Prąd i wtyczki takie jak w Polsce.

Ceny: towary i usługi : generalnie niższe.

Jak dojechać? Najwygodniej autobusem  (jeździ codziennie wielu dużych autobusów-  ale to długa trasa, no i przejście graniczne…). Najwygodniej samolotem. Można własnym samochodem.

Bezpieczeństwo: obecnie, kraj bezpieczny dla turysty, z pominięciem odwodów donieckiego i Ługańskiego, gdzie trwa (obecnie zamrożony) konflikt zbrojny.

 

Transport i informacje turystyczne: na granicach i w miastach trudno znaleźć informacje turystyczne i jakiekolwiek materiały turystyczne. Ruch prawostronny. Pomiędzy miastami można przemieszczać się: minibusami (marszrutki), autobusami oraz koleją. Drogi, poza głównymi w stronę Kijowa i dużych miast, są w stanie… „beznadziejnym”. Lepiej  poruszać się komunikacją publiczną.

Niżej podaję szczegóły z mojej trasy:

Łódź- Żytomierz: autobus : ok. 17  g. jazdy, za ok  120 zł.,  wliczając 2-godzinny postój na granicy.

Żytomierz-transport miejski:  wiele autobusów, marszrutek, trolejbusy- te ostatnie za 3 UAH/przejazd. Płatne w pojeździe.

Żytomierz- Kijów: pociągiem (dłużej), najwygodniej marszrutka z dworca autobusowego, za 100 UAH, 1,5 g. Po  mieście Kijowie głównie metrem (za  8 UAH)- można w nim płacić także naszą kartą płatniczą (bez kolejki…).

Kijów-Połtawa: ok. 3 g jazdy pociągiem za niespełna 300 UAH. Po mieście marszrutkami za 5 UAH

Połtawa-Charków:  pociągiem 2g,15’, za ok.170 UAH. Po mieście w  Charkowie  najlepiej metrem za 8 UAH/przejazd.

Charków-  Biełgorod (Rosja):  przejechałem marszrutką sprzed dworca kolejowego w Charkowie  (400 UAH,3g, ok.85km)

 

Hotele:

Żytomierz: spałem w: Apartamenty w Centre Goroda, Kyivska Street 96, 2 этаж квартира 47, Żytomierz. Duże mieszkanie dla 3-ch osób za 500 UAH/noc w b. dobrej lokalizacji.

Kijów: spałem w dormie Hostel VShokoladi Povitroflotsiy Avenue 5, Solomensky district, Kijów, za 240 UAH. Tani i dobra lokalizacja.

Połtawa: spałem w  Sinay Hotel, Zinkivska Street 11/31, Połtawa, za 450 UAH.  Wart polecenia.

 

Przewodniki: nie szukałem, wystarczyły mi informacje z Internetu, oraz informacje na miejscu.  

 

Atrakcje turystyczne:

Żytomierz: taki sobie… Zwiedzałem spacerem i trolejbusami. Centrum miasta przy ulicy kijowskiej i   potem place w stronę rzeki. Dwa kościoły, kilka cerkwi… Przy rzeczce skała o  nazwie Głowa Czackiego.

Kijów: Stolica, jest wiele miejsc interesujących. Zwiedzałem pieszo i metrem. Dwa miejsca w centrum na liście… UNESCO.

Połtawa: zwiedzałem centrum miasta spacerem i marszrutkami. Pomiędzy Placem Okrągłym i Białą Altanką jest najciekawiej.

Charków: najciekawszy wydał mi się spacer w centrum w okolicach Placu Konstytucji…

 

Powrót do relacji z podróży