Publikacje

Spis treści:

Informacje znajdują się niżej, jedna za drugą…

1/ książka „Wędrówki z Pawłem: Notatnik Podróżnika PP”

2/książka „Wędrówki z Pawłem: Mini kraje Europy”

3/ książka „Wędrówki z Pawłem: Powędrować dookoła”

4/ książka „Wędrówki z Pawłem: Wśród pierwotnych”

5/ Udział w programach w publikatorach

 

Książka: „Wędrówki z Pawłem: Notatnik Podróżnika PP”

Książka Notatnik Podróżnika Jest to książka przygodowa i podróżnicza. Znajdziesz w niej bogato ilustrowane prawdziwe opowieści z moich 28 wypraw do najbardziej fascynujących zakątków naszego globu na wszystkich kontynentach. Zobaczysz miejsca bliskie i te najdalsze, naj… egzotyczniejsze czy najbardziej odizolowane. Po latach wędrówek i poznawania nowych miejsc w tych relacjach zawarłem to co spotkałem na szlaku. Są to osobiste; drobniejsze i większe przygody, krajobrazy, spotkania z ludźmi, zwyczaje i potrawy, czasami  z drobnym komentarzem, żartem i anegdotą…


Czytając ją ruszasz w wędrówkę. Przemierzasz kolejne kraje, zwiedzając w nich to co najciekawsze, chłonąc otoczenie wszystkimi zmysłami.
Marzysz o wyjeździe do egzotycznego kraju, ale nie bardzo wiesz jak się do tego zabrać? W świadomości wielu takie pomysły zawsze należały do drogich przyjemności, na które stać wąską grupę majętnych. O tym, że wcale tak nie musi być przekonasz się z tej książki. Może niepostrzeżenie zaczniesz sam planować własną podróż…

 

próbka reportażu: Czołem, Panie Pingwin! (kliknij)

ilość stron formatu A5  (14,5 x 21 cm): 407

– ilość fotografii barwnych: ponad 600

– papier kredowy

– oprawa twarda z grzbietem szytym

– wydanie własne pierwsze

– rok wydania 2014

– ISBN 978-83-940201-0-1

Sprzedaż wyłącznie w internecie, lub przy okazji spotkania.

Złóż zamówienie np przez KONTAKT (kliknij).

Cena: 50 zł  (plus koszt wysyłki) 

Spis treści znajdziesz TUTAJ

Książka „Wędrówki z Pawłem: Mini kraje Europy”

Znajdziesz w niej bogato ilustrowane opowieści z moich jedenastu podróży po europejskich krajach i terytoriach zależnych – tych mniejszych i całkiem malutkich.

Miałem przyjemność odwiedzić wszystkie europejskie kraje i terytoria zależne, jak i prawie wszystkie… na reszcie kontynentów. W tej książce opisuję kraje najmniejsze, choć zdarza się, że piszę również o większych, gdyż po drodze do małych musiałem i te duże przy okazji dokładniej zobaczyć. Podobnie, część podróży zahaczyła o terytoria w pobliżu naszego kontynentu, de facto do niego nie przynależnymi- jak wyprawa na Wyspy Owcze, Islandię i Grenlandię, której część przebiegła… skrajem Kanady. Odwiedzisz na łamach tej książki minimum pięćdziesiąt trzy kraje i terytoria…

Chciałbym, czytelniku tej lektury abyś znalazł w niej coś dla siebie. Może się pośmiał, wzruszał czy zastanowił…

Czytając, możesz ruszyć wraz ze mną na wędrówkę a przynajmniej zobaczyć, że nie jest to takie trudne i możliwe nawet… w starszym wieku, przy „kwękaniu” na kręgosłup i… dużo by mówić o dolegliwościach. Wędrowałem po opisanych krajach będąc emerytem.  

 

ilość stron formatu A5  (14,5 x 21 cm): 290

– ilość fotografii barwnych: ponad 220

– papier kredowy

– oprawa twarda z grzbietem szytym

– wydanie własne pierwsze

– rok wydania 2017

– ISBN 978-83-940201-1-8

Sprzedaż wyłącznie w internecie, lub przy okazji spotkania.

Złóż zamówienie np przez KONTAKT (kliknij).

Cena: 45 zł  (plus koszt wysyłki) 

Spis treści znajdziesz TUTAJ

 

Książka „Wędrówki z Pawłem: Powędrować dookoła”

Jeżeli posłuchasz, tego co ludzie mówią na temat swoich marzeń, to usłyszysz, że jakieś osiemdziesiąt procent powie, że w przypadku posiadania odpowiednich środków, chce …. podróżować. Wielu chciałoby pojechać najdalej- najlepiej zobaczyć co jest z drugiej strony naszego globu.
W „Pojechać dookoła” opisuję właśnie najdalsze wyprawy. Znajdziesz w niej ilustrowane opowieści z moich trzech wypraw dookoła świata. Najdłuższa trwała 97 dni. Odwiedziłem wiele rajskich zakątków, ale natknąłem się również na potężne burze tropikalne i…trzęsienia ziemi. Czytając odwiedzisz ponad 70 krajów i terytoriów zależnych. Odwiedzisz wiele z najbardziej niezwykłych miejsc w świecie na czterech kontynentach. Zajrzysz na najtrudniej dostępne wyspy Pacyfiku i Oceanu Indyjskiego, do „kobiet żyraf”… i w Himalaje. Piszę o tym, z czym zetknąłem się na szlaku: krajobrazach, spotkaniach z ludźmi i ich zwyczajach, egzotycznych potrawach czy zasłyszanych anegdotach i legendach.
Najczęściej wędruję po świecie samotnie, co pozwala mi dotrzeć głębiej i zetknąć się z prawdziwym życiem tubylców, nie tylko tym na pokaz dla grupki turystycznej- czasem zamieszkać na krótko w interesujących miejscach, chatach niezwykłych plemion itd.

– ilość stron formatu A5: 272

– ponad 140 fotografii barwnych,

papier kredowy,

– oprawa twarda z grzbietem szytym,

wydanie własne pierwsze w roku 2018

– ISBN 978-83-940201-2-5.

Sprzedaż wyłącznie w Internecie, lub przy okazji spotkania.

Złóż zamówienie np przez KONTAKT (kliknij).

Cena: 45 zł  (plus koszt wysyłki) 

Spis treści znajdziesz TUTAJ

 

Książka „Wędrówki z Pawłem: Wśród pierwotnych”

W tej bogato ilustrowanej książce opowiedziałem o ludach „nietekstylnych” żyjących na czterech kontynentach.

 Na Pacyfiku w Oceanii, żyłem pod krzyżem południa wśród niezwykle egzotycznych plemion na Vanuatu i Kiribati. Miałem okazję chodzić w „nambasie” .

 Miejsca „zapomniane przez czas, krainy: smoczych węży, tajemniczych ruin i olbrzy-mów”, zwiedzałem na Wyspach Salomona.

 Toto- ludzi, których Hindusi nazywają „prymitywnymi”, spotkałem na południu Indii na pograniczu z Bhutanem.

 W Afryce zachodniej zapraszam do dziewięciu plemion, począwszy od Pigmejów w Kamerunie a skończywszy na Buszmenach w Angoli. Nadal w Afryce, ale po stronie wschodniej, w Etiopii, zamieszkałem pośród: Bodi, Mursi i Hamarów.

U Papuasów na Nowej Gwinei przebywałem z  Korowajami- ludem mieszkającym na drzewach. W Dolinie Baliem opowiem o życiu wśród Papuasów w „kotekach”. To była podróż do epoki kamiennej.

– ilość stron formatu A5: 28 2

– ponad 260 fotografii barwnych,

– papier kredowy z oprawą twardą,

– wydanie własne pierwsze w roku 2018

– ISBN 978-83-940201-3-2.

 

Sprzedaż wyłącznie w Internecie, lub przy okazji spotkania.

Złóż zamówienie np przez KONTAKT (kliknij).

Cena: 45 zł  (plus koszt wysyłki).

Spis treści znajdziesz TUTAJ.

 

Nie piszę o artykułach gazetowych…

 

 

 

Udział w programach w publikatorach (pokazuję najciekawsze):

Zapraszam zainteresowanych na spotkanie ze mną… na ekranie, w ramach „Pokaż nam świat”.

http://tvn24bis.pl/…/poskakac-samolotami-po-pacyfiku-zobacz…
Ile kosztuje podróż dookoła świata? | Lifestyle
– Podróż dookoła świata powinna trwać co najmniej miesiąc i w jej zaplanowaniu bezcenny okazuje się internet – mówił w programie „Pokaż nam świat” Paweł Krzyk, który sześciokrotnie okrążył Ziemię. Przekonuje, że najważniejsza jest odwaga, by…

 

– Podróż dookoła świata powinna trwać co najmniej miesiąc i w jej zaplanowaniu bezcenny okazuje się internet – mówił w programie „Pokaż nam świat” Paweł Krzyk, który sześciokrotnie okrążył Ziemię. Przekonuje, że najważniejsza jest odwaga, by podróżować samemu i dobre planowanie. Podróżnik powiedział…
tvn24bis.pl
 

A z zagranicznych

 
– było kilkanaście wywiadów z lokalnymi telewizjami…
– jednym z ciekawszych był wywiad dla Nomadmanii. Zapraszam do : https://nomadmania.com/interviews/171
 

Wyróżnienie światowe…

Natomiast najciekawszym i jednocześnie dużym wyróżnieniem, oraz nie ukrywam ogromną niespodzianką dla mnie, była nominacja  w roku 2021 do tytułu Największego Podróżnika 2021 – „Biggest Traveler 2021”. Jako jeden z pięciu nominowanych… z listy światowej (Biggest Traveller 2021). Zorganizował go portal podróżniczy Nomadmania…. Tak to opisano:
award
Biggest Traveller 2021
This award is given to any traveller – NomadMania member or not – whose travels in the past year, in terms of both quantity (days on the road and number of trips) AND quality (difficulty and variety of destinations), render them a truly big traveller even by the standards of the NomadMania Community.
 
Wybór nastąpił poprzez głosowanie światowe podróżników tam zarejestrowanych. Okazało się, że nie jestem zbyt popularną osobą- a tylko taka osoba mogła wygrać (niezależnie od faktycznych dokonań podróżniczych).
 
Nie wygrałem, choć być podróżnikiem uznanym w świecie na miejscu od drugiego do piątego…, to dla mnie ogromne zaskoczenie i wyróżnienie. Bardzo dziękuję.
 
 
 

 

 

Komentarze (17)

  • Aneta Wacławek-Bulik 24 września 2014 dnia 07:02 Reply

    Gratulacje, pozdrawiamy i życzymy dalszego poznawania świata i dzielenia się tym

  • Urszula Chochlewicz Szpetkowska 25 września 2014 dnia 06:54 Reply

    Książka choć pozbawiona smaku i zapachu 🙂 przypadła do gustu mnie i mojej rodzinie.Gratuluję zwiedzenia całego naszego globu i życzę powodzenia w kontynuacji życia Podróżnika .

  • Krystyna i Józef Mielcarek 24 października 2014 dnia 12:48 Reply

    Serdecznie pozdrawiamy.Dziękujemy za nadesłaną książkę. Razem z żoną przeczytaliśmy ją z dużym zainteresowaniem, bardzo się nam spodobała.Przepiękne ilustracje i bogactwo treści to niezwykłe walory tego wydania.Miło się także czytało sympatyczne wzmianki o naszym Synu. Gratulujemy tego wspaniałego opracowania.

  • Magdalena 27 października 2014 dnia 20:49 Reply

    Panie Pawle,serdecznie dziękuję za książkę z dedykacją. Pozdrawiam serdecznie i życzę następnych pięknych podrózy, niezapomnianych wrazeń a w przyszłości mam nadzieję następnej książki-bardzo inspirująca rzecz, może i ja kiedyś dołączę do podróżniczej braci. Na razie marzę i dzięki takim osobom jak Pan, przekonuję się coraz bardziej, że marzenia można urzeczywistniać, nieważne kiedy i gdzie, każdy gdzieś ma swój Równik i Zwrotnik…

  • redaktor 28 października 2014 dnia 07:51 Reply

    Bardzo dziękuję za miłe słowa i życzę realizacji planów

  • Wiesia 14 listopada 2014 dnia 18:45 Reply

    Ksiazke czyta sie swietnie,wyszukuje miejscowosci w atlasie swiata i wedrojemy razem z Toba
    dzieki
    pozdrawiamy
    Wiesia i Tadeusz

  • Magdalena 16 listopada 2014 dnia 23:22 Reply

    Panie Pawle,zycze niezapomnianych wrazen i nastepnej ksiazki..:),cudownej podrozy zycze a jak kiedys trafi Pan do Antalyi,serdecznie zapraszam:

  • redaktor 17 listopada 2014 dnia 06:39 Reply

    Pani Madziu, bardzo dziękuje za zaproszenie. Może kiedyś będąc w pobliżu?

  • Avatar photo
    Monika 15 maja 2017 dnia 20:33 Reply

    Oglądane, nagrane 😉 gratulujemy!

  • Avatar photo
    Barbara 16 maja 2017 dnia 11:58 Reply

    Tylko podziwiać Cię ☺️ życzyć dużo zdrowia i sił

  • Avatar photo
    Wiesłwa 16 maja 2017 dnia 12:58 Reply

    Fajny program,ale powinien być w całości tylko Twój. Przyjemnie Cię słuchać. Pozdrawiamy

  • Avatar photo
    Katarzyna F. 13 lutego 2018 dnia 18:07 Reply

    Dziękuję za przesyłkę i piękną dedykację. Czas na lekturę?

  • Avatar photo
    Marek 3 marca 2018 dnia 10:55 Reply

    Jeszcze raz dziękuję Pawle za Twoją książkę . Czytało się ją bardzo dobrze.

    Teraz , kiedy właściwie nie masz nowych celów ilościowych , chyba weźmiesz

    się za jakościowe ? My (Terenia i ja) przy niewspółmiernie niższych osiągnięciach

    ilościowych i niestety zaawansowanym wieku przerzuciliśmy się na krótkie (brak siły)

    wyjazdy po Europie , ale z znacznie dokładniejszym zwiedzaniem. Teraz np. kupiliśmy

    bilety na lot do Neapolu na tydzień , a jak zacząłem rozpracowywać temat , to widzę,

    że nie damy rady zobaczyć połowy tego , co byśmy chcieli. Ale byle tylko takie kłopoty

    nas spotykały.

    Serdecznie pozdrawiam Teresa i Marek

  • Avatar photo
    Paweł Krzyk 4 marca 2018 dnia 08:22 Reply

    Dzień dobry,
    bardzo dziękuję za opinię o książce.
    Mam nadzieję, ze zaczynam pisać lepiej niż z początku.
    Co do waszych krótkich wyjazdów… dawaj znać wcześnie o planach,
    może się przyłączę, może z małżonką.

    Buziaczki dla Was
    Paweł

  • Avatar photo
    Jurek Grębosz 19 września 2018 dnia 19:02 Reply

    Drogi Pawle!

    Gdy mówiłeś, że wspomniałeś coś o mnie w swojej książce,
    to myślałem, że to tylko jakieś kurtuazyjne podziękowanie.
    Tymczasem okazało się, że pierwszy rozdział to jest właściwie
    „Śladami Stasia i Nel”, ech, przepraszam: „Śladami Jurka G”.

    Sprawiłeś mi ogromną przyjemność, bo widzę, że ludzie w Yakiel
    Ciągle mnie pamiętają. Od tego czasu, gdy tam byłeś, cyklon zeszłoroczny
    zmiótł chatkę, w której spałeś. Teraz jednak (z moich funduszy)
    Nauka skończył chatkę z pustaków (tę powyżej kuchni) i
    tegoroczne cyklony spędzili w niej.
    Ja u nich znowu byłem w kwietniu i maju. Spałem już w tej,
    murowanej, a Nauka mi już kilkakrotnie obiecywał, że pokryje ją
    „szalowaniem” z bambusa, żeby te pustaki tak nie kłuły w oczy.
    No ale z drugiej strony Nauka nie jest zwykle wierny swoim
    obietnicom.

    W podpisach do zdjęć jest gdzieś o chiefie. Chief ma na imię
    Mangau i jest najmłodszym synem dawnego wodza Kowia (jego grób
    jest koło nakamalu). Gdy Mangau opuszcza wioskę, wodzami są
    Charlie lub Alpi, a jeśli ich nie ma, to jakiś inny najstarszy
    z mężczyzn.

    Książkę kończysz opisem wioski na Nowej Gwinei, koło
    miasteczka Wamena. To była moja pierwsza przygoda
    wśrod „dzikich”. Jakoś chief Yali Mabel mnie polubił aż tak,
    że na końcu nawet odprowadził mnie na lotnisko.
    Podobno obecnie są jednak bardzo nastawieni na pieniądze
    – tak to wynika z różnych relacji ludzi wracających stamtąd.

    Miło się czytało tę książkę, ale czuję, że jednak nie wszedłeś
    w „nie-tekstylny” styl życia. Raczej pisałeś to w stylu
    „popatrzcie, sam się sobie dziwię, że to robię”. Mnie to wszystko
    zdecydowanie przeszło gdy w Etiopii wśród plemienia Bodi
    chodziłem całkiem nago. Może to też kwestia okresu czasu,
    który się w wiosce spędza. Jeśli ja w Yakiel byłem ostatnio
    ponad miesiąc, to nambas jest dla mnie _zwykłym_ strojem.

    Pozdrowienia z Polski!

    Jurek

  • Avatar photo
    Jarek (Poznań) 27 marca 2019 dnia 11:04 Reply

    Serwus Pawle.
    Książkę otrzymałem (Mini kraje Europy) i oczywiście już przeczytałem. Jeśli mam ją zrecenzować, to rzeczywiście jest ona, jakby napisało ją przynajmniej dwóch autorów: tj. Pawełek z początku swoich wypraw i dojrzały Paweł z bagażem doświadczeń podróżniczych i wyrobionym piórem dobrego reportera terenowego. Co do spotkania, to oczywiście chodziło mi o spotkanie towarzyskie, bo niestety z różnych powodów nie mógłbym zrobić spotkania autorskiego. Dlatego napisałem, że „przy okazji pobytu” w Poznaniu. Zazdroszczę najnowszej wyprawy po Korei Pd., Japonii i części Chin, której nie miałeś jeszcze okazji poznać. Super sprawa. Czy po powrocie można spodziewać się jakiegoś filmu lub reportażu z wypraw styczeń do chwili obecnej? Życzę wielu niezapomnianych wrażeń z obecnej wyprawy i samych pozytywnych w tego słowa znaczeniu, przygód na trasie. Gorąco pozdrawiam…
    Jarek

  • Avatar photo
    Paweł Krzyk 8 kwietnia 2019 dnia 11:08 Reply

    Dzięki za opinię. Coś w tym jest. W „Mini krajach Europy” wykorzystałem część początkowych wpisów ze strony internetowej i dlatego taka różnica w sposobie pisanie- uczyłem się.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *