Wyspa Rodrigues (Mauritius), relacja z podróży

Wyspa Rodrigues (Mauritius), relacja z podróży (na listopad 2025)

Tekst i foto: Paweł Krzyk

 

Mauritius

              Na Mauritius trafiam ponownie po 23 latach. Tym razem był miejscem przesiadkowym w drodze na Wyspę Rodrigues.  Pora deszczowa nie zachęcała do dłuższych eskapad.

Historycznie wyspa została odkryta przez Portugalczyków w 1505 roku. Potem skolonizowana przez Holendrów i nazwana imieniem księcia Maurycego Orańskiego. W XVIII wieku byli Francuzi zmieniając nazwę na Île de France. Nazwa Mauritius została przywrócona w 1810 roku, gdy zjawili się Brytyjczycy i zaczęli sprowadzać robotników z Indii.

Mauritius uzyskał niezależność w 1968. Obecną spuścizną po nich jest 1,4 miliona mieszkańców, jeżdżących po lewej stronie drogi, głównie o hindusko- kreolskich karnacjach.

Dzięki rozwiniętej turystyce osiągnął jeden z najwyższych w Afryce dochodów na obywatela.

Główna wyspa Mauritius razem z wyspami Reunion  i Rodrigues jest częścią archipelagu Maskarenów. A wszystko to na Oceanie Indyjskim w pobliżu Madagaskaru.

Wyspa jest dość duża i ma kształt owalu  o średnicach 61 na 47 km. Zaś patrząc na obrazki z lotniska, można zauważyć nie tylko egzotyczne nazwy linii lotniczych ale i gigantyczne samoloty.

 

 

 

Rodrigues

               Rodrigues (fr. Île Rodrigues, kreolski Rodrig) to wyspa na Oceanie Indyjskim w archipelagu Maskarenów, która politycznie stanowi region autonomiczny Mauritiusa. Jest położona 560 km na wschód od Mauritiusa. Ma powierzchnię 108 km² w większości bazaltowej powierzchni, która jest silnie pofalowana i poprzecinana licznymi głębokimi dolinami potoków lawy. Wyspa z klimatem równikowym jest otoczona przez rafę koralową. Stolicą wyspy Port Mathurin.

Podstawą  gospodarki 53- tysięcznej populacji wyspy jest rybołówstwo, hodowla trzody chlewnej, drobiu, kóz i bydła, uprawa kukurydzy oraz turystyka, zwłaszcza kitsurfing…  Uprawiają go w rejonie Mourouk- Graviers.

Będąc tutaj możesz poprzez wycieczkę zorganizowaną, wyskoczyć na pobliską Wyspę Gombrani-  po drodze będą widoki na inne wulkaniczne wysepki. Niektórzy kitsurfingowcy  przypływali tam sami – to tylko około 5-6 kilometrów.

 

 

 

 

              Po drodze do Afganistanu musiał być stop w Dubaju .

 

 

Przejście do następnej relacji: Afganistan