Kraj Chabarowski

 

Kraj Chabarowski, relacja z podróży.

Tekst i foto: Paweł Krzyk

 

Kraj Chabarowski leży  na wschodnich krańcach kontynentu azjatyckiego i jest oblewany wodami Morza Ochockiego. Jest ponad dwa razy większy od naszego kraju, lecz zamieszkuje go niespełna milion czterysta tysięcy mieszkańców i ta liczba w ostatnich lata spada. Dla mnie był tylko krótkim przystankiem, na przesiadkę lotniczą w drodze na północ. Zwiedziłem centrum sześćset tysięcznej stolicy. Chabarowsk jest miastem przemysłowym, nazywanym w prospektach stolicą całego dalekiego wschodu. Zacząłem zwiedzanie od placu centralnego im…. (na pewno zgadniesz!), w każdym razie wódz Rewolucji Październikowej przygląda się miastu z pomnika na skraju placu.

 

 

Główna ulica prowadzi przez najciekawsze regiony miasta od Placu Lenina do Placu Komsomolskiego. Na tym drugim, poza kolejnym pomnikiem o treści bojowej, błyszczy złotymi kopułami i niebieskim dachem jeden z licznych soborów kościoła prawosławnego.

 

 

Przez miasto od samego lotniska do  placu, na którym jestem, prowadzi jedyna w chabarowsku linia trolejbusowa, w której bilety sprzedaje konduktor po dwadzieścia trzy ruble za przejazd. Wróciłem ostatecznie nią do swojego hotelu w pobliżu lotniska. Jeżeli chcesz „pokuszać” na szybko, na  licznych straganach można nabyć ogólnorosyjskie specjały, najczęściej zapiekane w cieście różne mięsiwa i warzywa. Nie przepadałem za nimi, jakoś tak trafiałem na zbyt wysuszone, chyba zbyt długim oczekiwaniem na klienta.

 

 

Sytuację demograficzną metropolii najlepiej obrazuje reklama w centralnym punkcie miasta: „weź swój hektar”. Przygodny znajomy mówi mi, że ziemię faktycznie władze przydzielają za darmo, lecz trzeba wiedzieć, że tam nie ma dróg czy mediów…, a jeżeli delikwent nic na działce nie robi, to mu ją odbierają. Ten sam młodzieniec  pokazując na przechodzące kobiety, wspomina, że w Rosji jest znacznie więcej kobiet niż mężczyzn. Jego zdaniem to pokłosie… wojen. Chabarowsk leży nad Amurem i tam zakończyłem spacer, na brzegu szeroko rozlanej rzeki w miejscu, gdzie łączy się z Ussuri.

 

 

 

Następnej relacji szukaj pod: Magadan

Przejście do poprzedniej relacji: Kamczatka

Przejście na początek trasy: Władywostok