Dziennik z trasy

Rady dla początkujących

Melilla (Hiszpania). : Relacje z podrózy

Spis treści

Melilla, film z podróży

Dodano: 10-03-2016

Oferuję film podróżniczy z  wyprawy w jakości DVD i Blu- ray. Czas 13 minut. Melillę, afrykańską enklawę Hiszpanii, zwiedzałem w czasie dłuższej podróży po Hiszpanii i jej okolicach. Ten filmik znajduje się na CD nr III (73 minuty)
Jeżeli jesteś zainteresowany możesz obejrzeć skrót filmu (kliknij niżej)

Możesz obejrzeć również okładki filmu w wersji Blu ray (kliknij w foto niżej)

Foto- okładka Hiszpania dla Blu ray

 

 

 

 

Zainteresowanych zakupem proszę o kontakt ze mną: tutaj (kliknij)

 

Melilla, informacje praktyczne.

Dodano: 10-06-2014

Melilla – informacje praktyczne (stan na czerwiec 2014)

Status formalny: autonomiczne terytorium Hiszpanii, „Ciudad Autonoma de Melilla”. Mały kraj z około 80 tysiącami mieszkańców, na powierzchni tylko 12,3 km2 , położony na afrykańskim brzegu Morza Śródziemnego i sąsiadującym tylko z Marokiem.

Język:  hiszpański

Pieniądze:  Euro

Wiza: nie ma- Unia Europejska (jak Hiszpania)

Transport: można się tutaj dostać w trojaki  sposób: samolotem, promem np. z hiszpańskiego miasta Malaga, oraz drogą lądową z Maroka. Ja przypłynąłem z Malagi  promem Acciona (bilet zakupiony w kraju przez Internet:   www.aferry.pl    w cenie 144 EUR/2 osoby w obie strony/w kabinie w drodze powrotnej). Wypłynąłem o 13.00 (czas 7,5 godziny), z powrotem następnego dnia odpływa o 23,30, a przypływa o 8.00 (8,5 godziny). Można spać w kabinie za niewielką dopłatą. Kursuje codziennie z wyjątkiem niedzieli.

Hotele: Ja nocowałem w Melilla w Hotelu Nacional (55 EUR/pokój 2 osobowy).

Atrakcje turystyczne: najbardziej interesującym  miejscem jest ładne centrum miasta z licznymi ciekawymi budynkami  w … hiszpańskim stylu, z historycznymi murami twierdzy. Pomimo lokalizacji miasta w Afryce w otoczeniu ziemi marokańskiej, nie znajdziesz tutaj typowych medin  itp. To miejsce jest bardzo hiszpańskie, jedynie na ulicach widać nieco strojów wyznawców islamu. Miasto posiada 800 budynków w stylu modernistycznym i Art Deco.

Bezpieczeństwo, ostrzeżenia: zagrożenia prawie żadne-  takie jak w Unii Europejskiej.

 

Melilla, relacja z podróży.

Dodano: 10-06-2014

Melilla – relacja z podróży.

Tekst i zdjęcia: Paweł Krzyk

Melillę zwiedziłem w czerwcu 2014 r. w czasie dłuższej podróży po Hiszpanii, i terytoriach hiszpańskich, wędrując z małżonką Basią. Szczegóły organizacyjne dotyczące Melilli  zamieściłem w Informacjach praktycznych (kliknij). Bazą wypadową do zwiedzenia Melilli było hiszpańskie miasto Malaga.  Melilla jest enklawą hiszpańską na terenie Maroka. Jest miejscem wartym odwiedzenia z uwagi na położenie na skraju kontynentów, oraz styku cywilizacji i odmiennych kultur.  To leżące w Afryce autonomiczne miasto hiszpańskie będące prawie „bramą do raju”, dla wielu obywateli Maroka i innych krajów afrykańskich. Przed przyjazdem tutaj w „niusach” telewizyjnych kilkakrotnie widziałem próby szturmów ogrodzenia tego kraju przez nielegalnych emigrantów afrykańskich, próbujących  dostać się do Europy przez nieustannie patrolowany 11 kilometrowy mur. Już wyjaśniam: Melilla jest otoczona od strony lądu (od Maroka) przez mur i płot o wysokości trzech metrów. Zadaniem tego muru jest ograniczenie nielegalnej emigracji, ale i przemytu (w tym narkotyków, z których produkcji jest znany marokański rejon gór Rif. My  przypłynęliśmy promem Acciona z Malagi. Już przybijając do portu widzimy piękne widoki miasta rozłożonego na stokach niskich wzgórz. Zobacz sam na załączonych zdjęciach.

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl

Po zostawieniu bagaży w hotelu ruszyliśmy w miasto. Na jego zwiedzenie wystarczy kilka godzin. Zaraz po wyjściu z rejonu portu zauważyliśmy dużo zieleni na głównych ulicach. Podobają nam się drzewa przycięte na kształt daszków nad chodnikami, dających schronienie przed palącym śródziemnomorskim i jednocześnie afrykańskim słońcem. Wrażenie robią również dorodne, okazałe palmy w parku miejskim.

www.wedrowkizpawlem.pl

Melilla-04

Melilla posiada historię sięgającą dziesiątków wieków wstecz. Na przestrzeni tysiącleci  władali  tutaj możni antycznych czasów, począwszy od Fenicjan, Kartagińczyków, Rzymian. Zmieniali się jak w kalejdoskopie. Później byli  Arabowie, i od 1497r. do teraz Hiszpanie. Od 1995 r. jest terytorium autonomicznym. Pomimo tak bogatej historii nie znajdziesz w Melilli jej odzwierciedlenia w zabytkach. Przyczyna jest dość łatwa do zrozumienia: katastrofy i zawieruchy wojenne niszczyły dziedzictwo poprzedników. Obecnie uwagę turysty w pierwszej kolejności przykuwają ufortyfikowane mury XVI wiecznego starego miasta. Ta ładnie odremontowana starówka robi wrażenie, tym bardziej , że te budynki wewnątrz murów są zamieszkane. Za czasów hiszpańskich dzięki swojemu strategicznemu położeniu, miasto było głównie twierdzą obronną.

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl

Największą atrakcją Melilli jest jednak architektura powstała w XX wieku.  Za sprawą ucznia genialnego barcelońskiego architekta Antonio Gaudiego, Enrique Nieto, powstało z początku dwudziestego stulecia wiele budynków w stylu modernistycznym i Art. Deco. Był to kres przełomowy dla miasta, który spowodował,  że obecnie można w Melilli podziwiać ok. 900 budynków ze  wspaniałymi fasadami. Świadomość tego, że znajdujemy się na kontynencie afrykańskim i jednocześnie patrzymy na typowo europejskie budynki, robi  zaskakujące  wrażenie nie tylko na historykach sztuki.

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl

Miasto jest wielokulturową mieszanką etniczną. Około 80 tysięcy mieszkańców jest pochodzenia wielonarodowego. Znajdziesz w nim poza nacjami europejskimi  i afrykańskimi,  również Hindusów i Chińczyków. Ciekawy jest też podział religijny i kulturowy. Sąsiadują prawie z sobą czynne świątynie głównych wyznań: katolicka, muzułmańska, żydowska i hinduska. Można zwiedzić je po kolei, ale trzeba trochę szczęścia by zastać  je otwartymi, lub umówić się na zwiedzanie z grupą turystyczną (możliwe we: wtorki, środy i czwartki). Kilkanaście godzin w tej drugiej po Ceucie enklawie hiszpańskiej w Afryce szybko minęło, i wróciliśmy znowu promem do Malagi. Na zdjęciach pokazuję sklep z modą dla wyznawców islamu, oraz jedną z tych świątyń, meczet Zaoula Alaouia.

www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl

 

Następna relacja będzie z: Andaluzji  (kliknij).

powrót do poprzedniej relacji: Ceuta

Powrót na początek trasy: Barcelona (foto)