Dziennik z trasy

Rady dla początkujących

Włochy : Relacje z podrózy

Spis treści

Wenecja, informacje organizacyjne

Dodano: 27-11-2015

Wenecja, nformacje praktyczne

Nie zamieszczam ich zbyt wiele, ponieważ jest ich mnóstwo w…  „milionie” przewodników.

Hotel: spaliśmy w lądowej części miasta Wenecji, w dzielnicy Mestre. Z uwagi na dobrą cenę i dogodne połączenie do Wenecji, wybraliśmy Hotel Vienna (256 zł/noc/ pokój 3 osobowy ze śniadaniem. Hotel czysty, zasługujący na polecenie.

Dojazd Mestre- Wenecja: hotel znajduje sie w odległosci kilkuminutowego spaceru od stacji linii kolejowej. Wenecję z lądem łączy most drogowy i kolejowy. Za 1,5 EUR dojedziesz do końcowej stacji, już po drugiej stronie mostu przy Canale Grande. Można dojechać również autobusami, i samochodem. Jednak parkingi są b. drogie, tak że najrozsądniejsze są kolej i autobusy.

Zwiedzanie Wenecji (jednodniowe): Wenecja jest miastem drogim. My pojecha;liśmy tramwajem wodnym. Jest kilka rodzajów i tras. Wszystkie kosztują 7,5 EUR niezależnie od ilości przystanków. Njalepsza widokowo trasa prowadzi po Canale Grande (30-45 minut). Za darmo zwiedzisz Bazylikę Św.Marka. Nie przejmuj się kolejką- idzie szybko. Wenecja to mnóstwo zabytków, muzeów…

Jeżeli nie masz za dużo czasu a chcesz zobaczyć to co najciekawsze, weż od ulicznych naganiaczy mapkę łodzi typu „hop on hop off”. W najciekawszej części wokół Placu Św. Marka oraz nabrzeża, na mapce wyrysowano trasę pieszą. Masz trasę zwiedzania + inf. z przewodnika. Zajmie kilka godzin z czasem na posiłek, w jednej z uroczych restauracyjek. Weszliśmy do wspaniałego Pałacu Dożów (wstęp 8 EUR). Ten sam bilet obowiązuje jeszcze do kilku muzeów.

Powrót do relacji z podróży

 

Wenecja, relacja z podróży

Dodano: 27-11-2015

 

Włochy."Wschodnia Sycylia i… wulkany", relacja z podróży

Dodano: 26-04-2013

Wschodnia Sycylia i… wulkany

Tekst i zdjęcia: Paweł Krzyk

W obecnej podróży po  Europie zwiedzam małe kraje, czy też terytoria zależne, naszego europejskiego kontynentu. Rozpocząłem od Księstwa Zakonnego Seborga,… a ostatni opis podróży był z  Suwerennego Rycerskiego Zakonu  Szpitalników Św. Jana, z Jerozolimy, z Rodos, i z Malty. (kliknij). Znajdziesz także trochę zdjęć z Rzymu (kliknij-za trochę, bo nie zdążyłem), oraz z Watykanu (kliknij, za kilka dni). Na włoską wyspę Sycylię przyjechałem pociągiem, już z grupka przyjaciół, do których dołączyłem w Rzymie. Zamierzamy przez jedenaście dni zwiedzić najciekawsze miejsca tej wyspy, której historia sięga kilkunastu wieków przed naszą erą. Leży na Morzu Śródziemnym i jest oddzielona cieśniną od Włoch. Posiada wraz z przyległymi wyspami powierzchnię ponad 25 tysięcy km2 ,  oraz nieco ponad 5 milionów mieszkańców. Trwałe ślady na wyspie pozostały do dzisiaj, zwłaszcza po kolonizacji greckiej i rzymskiej. Sycylijczycy mają bogatą historię, wraz z okresami samodzielnej egzystencji państwowej, a w drugiej połowie XIX wieku stali się jako region autonomiczny, częścią Włoch. Nocnym pociągiem z Rzymu do Taorminy (67 EUR) przyjechałem w godzinach porannych. Taxi (5 EUR/os.) dowozi nas po stromym zboczu do Hostelu Taormina (20 EUR/łóżko/noc). Miejsce godne polecenia dla plecakowego turysty. Uliczki miasta bardzo strome z domami przyklejonymi do zbocza góry. W oddali widać dymiące kratery ETNY. Spaceruję po deptaku między zabytkowymi domami, kościołami, od bramy do bramy na końcu. Za nią dworzec autobusowy. Zwiedzam historyczny teatr grecki z piękną panoramą na kaskadowo ułożone domy miasta.

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl

Oglądamy pamiątki sycylijskie. Podoba mi się trójnogi Triskelion, symbol Sycylii z głową Meduzy i trzema nogami, od mórz okalających wyspę. Oblewają bowiem Sycylię trzy Morza: Śródziemne, i mniej znane Tyreńskie, oraz Jońskie. Są też ładne malowane gliniane głowy, rodzaj wazonika- ozdoby. Próbuję tutejszego przysmaku Cannolo w powyginanym waflu, słodki sernik z dwoma wisienkami (pyszny).

www.wedrowkizpawlem.pl

04

Drugi dzień rozpoczął się wcześnie. O 6,30 odjeżdżamy autobusem (4,8 EUR) do Katanii, i przesiadamy się na kolejny do Syrakuz (6 EUR), by tam wsiąść do pociągu do Noto (3,45 EUR). Poszło sprawnie i szybko. Cel wyjazdu- miasto Noto, leży na płd. krańcu Sycylii, najdalej wysuniętym jej krańcu, w odległości ok.80 km od Taorminy. Z dworca krótki spacerek w stronę centrum tego 24 tysięcznego pięknego miasta, którego początki sięgają IX wieku p.n.e. (Neaton- czasy greckie, a Nepton w czasach rzymskich). Miasto jest w kolorach miodowo- c. beżowych, od koloru tufu wulkanicznego. Obecnie budowle Noto są nazywane perłą baroku sycylijskiego, oraz wpisane są na listę … UNESCO. Miasto znane z uprawy migdałowców. Przed dojściem do centrum przechodzę przez park z popiersiami i dachem z drzew, a potem wchodzę do niego przez Bramę Królewską, z symbolami: wieży, pelikanem i psem (symbole: siły, wiary i wierności). Do większości zabytków poza kościołami nie można wejść. Ładne Kościoły: Św. Franciszka, Św. Chiary, i okazała katedra. Na zdjęciach brama oraz katedra.

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl

Kilka pałaców wokół katedry, oraz piękny budynek teatru, a z drugiej strony na szczycie fontanny, XVIII wieczna rzeźba Herkulesa. Spektakularne wrażenie robi Via Nicolaci- ulica z pałacami posiadającymi balkony z kutymi balustradami, podtrzymywanymi przez groteskowe figury: maszkarony, lwy, syreny … Na zdjęciach pokazuję balkony i zabawny rysunek … na fartuchu kuchennym: nie widzę, nie słyszę, nie mówię. Warto zwrócić uwagę na sycylijską mafię, zabójstwa sędziego… w końcu XX wieku. Podobno obecnie jej wpływy są mniejsze. Trzy godziny wystarczyły na zwiedzanie.

www.wedrowkizpawlem.pl

08

Wracamy znowu autobusem do Syrakuz (3,4 EUR). Miasto z wieloma zabytkami w dwóch grupach: w głębi miasta ruiny z czasów grecko- rzymskich, oraz na urokliwej wyspie Ortygii. Miasto także na liście UNESCO, robi wrażenie jakby mieszkańcy postanowili je oddać … turystom, aby samemu żyć w nowszej, nowoczesnej części miasta. Postanawiamy zwiedzić tylko Ortygię. Z lądu na wyspę wiodą trzy mosty, a na jej zwiedzenie wystarczy 2-3 godziny czasu. Zaczynamy zwiedzanie od ruin Świątyni Apollina (VI wiek p.n.e.). Wąskie uliczki- główna Via Matteotti zaprowadzi do Placu Archimedesa, z wielka Fontanną Artemidy. Ta bogini łowów przedstawia popularną legendę zamiany Aretusy w źródło (zdjęcie). Nieco dalej Katedra, łącząca swoją konstrukcją świątynię Ateny z bazyliką katolicką. Uliczką przy Klasztorze sióstr Santa Lucia alla Badia (surowa reguła), dochodzimy do Źródła Aretusy, oczka ze słodką wodą, pomimo sąsiedztwa morza (ryby i kępa papirusów- drugie zdjęcie). Obok źródła pomnik Aretusy i myśliwego Alfeo. Pomimo zamiany jej w źródło nie uciekła przed jego miłością, gdyż aby się z nią połączyć…  zamienił się w rzekę. Ciekawa legenda, mit ?

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl

Tym razem pociągiem wracamy z Syrakuz do Taorminy (8,3 EUR). Podziwiamy widoki domów Taorminy poprzyklejane do stromego zbocza. Trzeci dzień zaczął się ponownie wczesną pobudką by zdążyć na 6.00, na autobus do Messyny. To 30 km na północ (4,1 EUR, 30 minut). W Messynie szukamy autobusu do kolejnego miasta Milazzo. Wiemy, że o 9,30 mamy prom- statek wycieczkowy na Wyspy Liparyjskie/ Wyspy Eolskie. Nazwa Wyspy Eolskie pochodzi od greckiego władcy wiatrów Eola, wg mitologii greckiej miał tam siedzibę. Aby zdążyć jedziemy dalej taksówką (15 EUR/os), i już o 8,45 witamy port w Milazzo. Decydujemy się na zakup wycieczki na Wyspy: Lipari oraz Vulcano (40 EUR, start 9.00-powrót przed 18.00). Lipar, oraz Vulkano leżą w pobliżu siebie, w odległości 25 km na północ od Sycylii. Najciekawsze do odwiedzenia, z uwagi na czynne wulkany, są Wyspy: Vulkano, oraz Stromboli. Brak możliwości wyjazdu na obie jednocześnie (Stromboli jest w odległości 70 km). Po ok. godzinie wpływamy do portu na Lipari (37,3 km2 ). Wita uroczy widok miasta i zamku nad nim . Spacerujemy w tłumie, głównie starszych wiekiem turystów niemieckich. Zwiedzamy ten XIII wieczny zamek, obecnie muzeum. We wnętrzu zamku jest romańska Katedra Św. Bartolomeo. Spacer uroczymi uliczkami miasta wśród sklepików i barów. Wyspy Liparyjskie/ Eolskie są pochodzenia wulkanicznego, i większość pamiątek tutaj jest koloru czarnego, z lawy i obsydianu. 17 wysp zamieszkuje 14 tysięcy osób i ich liczba się zmniejsza. Zajmują się głównie rybołówstwem oraz turystyką. Brak wystarczającej ilości wody. Na sąsiedniej wyspie Vulkano, przyglądałem się domom u podnóża kopcącego, i ziejącego siarkowymi oparami wulkanu, i przemknęło mi przez myśl, że na pewno nie chciałbym tutaj zamieszkać. Na zdjęciach port na Stromboli i wulkan na Vulkano.

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl

Po 17-j wracamy statkiem do Milazzo, i dalej pociągiem do Taorminy. Dzień następny przeznaczyliśmy na wycieczkę, na wulkan Etnę. Wydawałoby się niedaleko gdyż widać go doskonale z Taorminy, a zwłaszcza jego widowiskowe, coraz to nowe słupy oparów i dymów wyskakujące z kraterów. Ponownie o wczesnej godzinie 6,30, ruszamy do Katanii, gdzie jesteśmy przed 8-mą. Na Etnę można się dostać w dwojaki sposób: wykupić wycieczkę (ok.90 EUR), lub ruszyć autobusem z Katanii. Bilet za ……….. EUR pozwala specjalnym autobusem wyjechać o godzinie 8,15, do najwyżej położonego miejsca przy drodze, z powrotnym wyjazdem o godzinie 16,30. Jedzie tylko jeden autobus. Autobus pokonuje stromiznę serpentynami drogi, wykonanej na szerokim czarno- brązowym rozlewisku lawowym. Ostatni przystanek po płd. stronie Etny, jest przy schronisku z wieloma sklepami/ barami turystycznymi. Z tego miejsca można iść w górę pieszo (kilka godzin), lub skorzystac z kolejki gondolowej (34 EUR). Górna stacja kolejki z górkami usypanymi z kamieni i tufu wulkanicznego. Usypane gdyż przedsiębiorczy Sycylijczycy, urządzili tutaj ośrodek sportów zimowych, z kilkoma wyciągami narciarskimi. Stad można pojechać dalej specjalnymi mikrobusami na dużych kołach, przystosowanych do poruszania się, w tym wysokogórskim surowym krajobrazie. Bilet za 19,5 EUR pozwala bez wysiłku wjechać na wysokość 2920 m n.p.m., pod szczyt wulkanu. Tam pozostać około  godzinę z przewodnikiem, i wrócić z powrotem do kolejki. Rozglądam się po wjechaniu na górna stację kolejki, i dowiaduję się, o wstrzymaniu wyjazdów mini busów pod kratery, z powodu… silnego wzrostu aktywności Etny. Udowadniają to odgłosy: gigantycznych grzmotów, syczenia, i jakby … kucia stali … w hucie!!! Co kilka minut wyskakują w górę potężne, ogromne  słupy,  jaśniejszych i ciemniejszych obłoków oparów, i … sam nie wiem czego. Pozwalają pójść tylko trochę wyżej aby zrobić zdjęcia. Więc poszedłem, ale najpierw ubrałem na siebie wszystkie ciepłe ciuchy, bo zimno, i silnie wieje. Ubrałbym i rękawiczki, ale nie zabrałem… Robie fotki, kręcę film  i idę powoli w górę, wśród wielgachnych stert wulkanicznych głazów i tufu. Jestem od strony południowej, i mimo tego wokół jeszcze wiele połaci zbitego śniegu i lodu. Przy samej drodze minibusów zalega na kilka metrów wysoko. Widać, że lód się topi. W ciągu zimy i praktycznie nieprzerwanie, Etna wyrzuca drobne pyły, lekkie kamienie: o wielkości od kilku milimetrów do kilku centymetrów, tzw. „lapille” z  tufu wulkanicznego. Te kamyki są bardzo lekkie, porowate, ciemno grafitowe i czarne, i … nie robią krzywdy. Słyszę tylko stukot … na mojej czapce i tworzywie kurtki na sobie. Jest ich znacznie więcej gdy wulkan wyrzuci  kolejną ogromną chmurę, w kolorze ciemniejszym (do brązowo- czarnej).

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl Mam zadyszkę bo to ponad 2,5 tysiąca m n.p.m., i lekko boli głowa, od przewyższenia także ponad 2,5 kilometra, w ciągu kilku godzin.  Idę powoli wciąż w górę, i gdzieś po pół godzinie widzę, że wjeżdża w górę jakiś samochód. Nikt mnie nie zatrzymuje, więc idę dalej w górę. Po kilku minutach jednak puścili turystów samochodami w okolice kraterów. Po godzinie i ja tam doszedłem. W tym czasie słyszę te ogromne wulkaniczne „kużnie”, i obserwuję kilkadziesiąt wybuchów oparów i dymów. Widzę stopniowo coraz gęściej leżące duże kamienie tufowe i bazaltowe, tzw. bomby wulkaniczne, które wyleciały z krateru. Widzę, że musiały spaść niedawno, gdyż wiatr w najmniejszym stopniu nie przesypał ich mini kraterów, w powłoce z drobnych lapilli. Te fachowe nazwy zawdzięczam konsultacji z Iwoną- „dyżurnym geologiem” naszej grupy. U góry dowiedziałem się od pracujących tam geologów, że te bomby i kamienie to efekt pracy Etny w ostatnich dniach.

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl

Na ostatnim dostępnym miejscu, dokąd wulkanolodzy i lokalni przewodnicy dopuszczają turystów, znajduję się na wysokości ok.,2920 m. Na wprost szczyt Etny z czterema czynnymi kraterami, z których co trochę wyskakują kolejne kłębiące się słupy dymów. Raz po raz czuję na swojej kurtce szmer osypujących się lapilli, co daje efekt podobny do gęstego opadu dużych kropli deszczu/ drobnego gradu. Na wschód od kraterów znajduje się kaldera po dawny wybuchu i stromych ścianach, i głębokości do 1000 metrów. Usłyszałem od przewodników że Etna, i inne okoliczne wulkany, leżą na styku płyt tektonicznych Europy i Afryki. Etna posiada wokół ok.350 nieczynnych kraterów tzw. pasożytniczych. Ziemia jest ciepława, a w pobliżu jest także kilka miejsc, z których wydobywa się para i gazy.

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl

Powoli spacerkiem wracam na skos rozległym zboczem. Zwróciłem uwagę, że wciągu zimy spadło na śnieg ok. 10 cm pyłów, i drobnych kamieni, które teraz z topiącym się lodem opadają w dół. Widzę po drodze spychacze, do wyrównywania drogi dla tych tutystycznych mini busów. Przy schronisku Refugio……….. idę zobaczyć kilka kolejnych kraterów pasożytniczych. Są opisane i pochodzą z lat 1986 oraz 2001. W tym miejscu refleksja: co to jest na Etnie krater nieczynny? Dolne stoki Etny są gęsto zaludnione, ja … za nic, nie zamieszkał bym w tym miejscu. Wyjeżdżając z powrotem do Katanii, sfotografowałem te psy śpiące na grubej warstwie pyłów i lapilli, na drodze dojazdowej.

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl

Wracam do Taorminy po dniu pełnym niesamowitych wrażeń z tego przedsionka … Niżej mapka Sycylii z zaznaczoną trasą z tej relacji.

mapka tej części

 

Jutro ruszamy dalej w kierunku zachodnim. Dalszej relacji szukaj w „ Zachodniej Sycylii” (kliknij)

 

Włochy. Zachodnia Sycylia, relacja z podróży

Dodano: 29-04-2013

Zachodnia Sycylia

Tekst i zdjęcia: Paweł Krzyk

W obecnej podróży po  Europie zwiedzam małe kraje, czy też terytoria zależne, naszego europejskiego kontynentu. Rozpocząłem od Księstwa Zakonnego Seborga,… a ostatni opis podróży był o między innymi,o czynnych wulkanach na Sycylii (kliknij). Po pobycie w cieniu kopcącej Etny, opuszczam Taorminę autobusami przez Katanię do Enny (7,7 EUR). Zostawiamy bagaże u miłej gospodyni baru na dworcu autobusowym, i zwiedzamy to średniowieczne stare miasto. Enna znajduje się prawie w środku Sycylii, na wysokości 900 m n.p.m. wśród niewielkich wzgórz. Została zbudowana na szczycie wzgórza. Posiada kilka zabytkowych kościołów. Szczególnie okazała jest katedra. Na zdjęciach  Enna oraz katedra.

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl

Zaciekawia Fontanna Szczura Prozerpiny. Znajduje się na skraju miasta przy potężnym klifie, z niesamowitą panoramą na okoliczne wzniesienia z polami, domami, plantacjami drzew cytrusowych. Na sąsiednim pagórku kolejne miasto Calascibetta. Spaceruję starówką i co chwila mijam kolejne kościoły … , żeby na końcu dojść do średniowiecznego Zamku Lombardzkiego. Stad także doskonale widać, zarówno Ennę jak i drogę dojazdową do niej. Próbuję pomarańczy- wiszą jeszcze na drzewach. Wierzcie mi, ich smak ma niewiele wspólnego z kupowanymi w Polsce. A Etna widoczna z dalszej odległości, dzisiaj dymi jakby mocniej…

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl

Wracamy po bagaże i już pociągiem dalej do Agrigento. To miasto nadmorskie na południu wyspy. Śpimy w Lerox Fiats (20-25 EUR/osobę). Rankiem w mżącym deszczyku rozpoczynamy zwiedzanie Agrygentu, który szybko się kończy w oczekiwaniu na autobus do Doliny Świątyń (1,2 EUR). To tylko parę kilometrów od miasta, ale z powrotem jest mocno pod górę. Wysiadamy przy Muzeum Archeologicznym (wstęp 13,5 EUR do wszystkich miejsc, seniorzy powyżej 65 lat wstęp wolny). Muzeum eksponuje liczne zabytki z okresu kolonizacji zwłaszcza greckiej i rzymskiej (V-I wiek p.n.e.). Z muzeum sama Dolina świątyń jest już w zasięgu krótkiego spaceru w dół. W niedzielę wszystko otwarte od 9-13,30. Zaczynamy od lewej strony, gdzie najbardziej okazałą jest widoczna z daleka Świątynia Zgody (Concordii). Jest jedną z najlepiej zachowanych świątyń greckich w świecie. Na zdjęciach pokazuję jeden z eksponatów w muzeum, oraz tę świątynię, z … współczesną rzeźbą Ikara (mnie skojarzył się … upadły anioł).

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl

Dalej jest także Świątynia Hery (Junony Łacińskiej). Inne zabytki są raczej w postaci … fundamentów. Współczesny artysta Fabrizio Plessi pozostawił tutaj kilka graniastosłupowych monumentów, i nazwał je imionami bogów. Z niskiego wzgórka świątynnego roztacza się wspaniała panorama Agrigento, z licznymi tu drzewami migdałowców, i żółto kwitnących terenów zielonych. Z drugiej strony zabytki zachowały się w gorszym stanie- większość to tylko ruiny. Wracamy znowu autobusem do miasta. Spacerujemy po Via Atenea od rejonu dworców, do znajdującej się na wzgórzu XI wiecznej Katedry Gerlando. Warto wejść do kilku kościołów i zajrzeć w wąskie, urokliwe, strome uliczki. Dzisiaj w niedzielę miasto wygląda jak wymarłe, ożywa nieco w godzinach przedwieczornych. Dominuje w Agrigento kolor żółto- pomarańczowy, od koloru skał wulkanicznych, z których zbudowano zarówno świątynie jak i starsze budynki miejskie. Na fotografiach widok miasta i jeden z kościołów.

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.plKolejny dzionek, i znowu wczesnym porankiem bo już o 6,30, autobusem odjeżdżamy do Trapani (ok.150 km, 4 h,11,8 EUR). Górzysta dotychczas Sycylia zrobiła się bardzo płaska, z licznymi winnicami i plantacjami drzew owocowych (migdałowce, cytrusy, oliwki…). Z rejonu dworców autobusowo/ kolejowego taxi do hotelu (8 EUR/taksówkę). Hotel Moderno na starówce jest godny polecenia (25 EUR/noc/ w  p.3 os.) Zaraz wracamy z powrotem na dworzec, by o 12-j odjechać autobusem do Segesta ( 6,2 EUR/obie strony). Po 50 minutach jesteśmy pod bramą kolejnego zabytku archeologicznego z czasów grecko/ rzymskich (wstęp 6 EUR). Najciekawszym zabytkiem jest świątynia nieznanego bóstwa (V wiek p.n.e.). Zachowały się mury zewnętrzne z 36-ma, 9 metrowymi kolumnami wokół.  Drugim zabytkiem jest teatr rzymski (II wiek p.n.e.), który kiedyś mieścił 4 tysiące widzów. Wokół roztacza się panorama wzgórz, winnic… Odbyłem piękny długi spacer w morzu wysokich kwiatów dookoła. Spotykam 2-ch młodych rodaków, którzy przylecieli w ten rejon Sycylii tylko na 4 dni. Dlaczego tak krótko: bo dostali tani bilet. Cóż … można i tak, może to takie czasy…, tylko krótkie wypady na urlop.

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl

Wracamy tym samym autobusem do Trapani (16.00). Starówka miasta zlokalizowana jest na długim półwyspie, na zachodnim krańcu Sycylii. Zwiedzamy ją późnym popołudniem. Miasta te są nieco do siebie podobne: mnóstwo kościołów, kilka pałaców, ładne zabytkowe kamienice, a wszystko w zbliżonych kolorach. Największym zabytkiem jest XIV wieczna Katedra Zwiastowania z obrazem Madonny, nazywanej Matką Boską z Trapani (zamknięta). Podobały mi się deptaki z ozdobnymi fasadami domostw. Wieczorem kosztujemy wina sycylijskiego, pod druga tutejszą specjalność jaką są migdały. 23 kwietnia mała mżawka nie przeszkodziła pojechać miejskim autobusem (nr 21/1 EUR) do dolnej stacji kolejki gondolowej na Erice. Ta kolejka w ciągu 15 minut przewozi nas do tej średniowiecznej osady w … chmurach.  Zachowana w całości od wielu wieków Erice, łączy w niezwykły sposób: mity, historię, sztukę, kulturę, fantazję i realność. To nie kurort turystyczny lecz miejsce, w którym spacerując po antycznych brukach, można przenieść się w przeszłość. Można w wąskich uliczkach, spacerując wśród sakralnych zabytków, wyobrazić sobie jak żyło się tutaj dawniej. Historia Erice sięga czasów mitów i legend, czasów bogów greckich: Afrodyty, Eneona, Heraklesa… Na zdjęciach brama wejściowa i Katedra.

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl

Spacerując 2 godziny po tym małym miasteczku o kształcie trójkątnym, co raz trafiałem na kolejne zabytki, … i sklepiki z pamiątkami. Wiele zabytków lecz wszystkie dostępne wyłącznie z zewnątrz. Na jednym z krańców w najwyższym punkcie znajdują się umocnienia obronne Zamku (Castello di Venere). Tuż obok niższe blanki na pionowej skale. Co rusz patrzę na widoki w kierunku Trapani i Agadę. Widoczne są również saliny Trapani (solarne odsalanie wody dla pozyskania soli). Dżdżysta pogoda psuła nieco widoki. Wracamy w dół kolejką. Na zdjęciach zamek i oryginalne pamiątki.

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl

Po 15-j kolejny autobus i jedziemy do Palermo ( 1h,50 minut/9 EUR). Hotel Regina w samym centrum jest doskonałym punktem do zwiedzania miasta (25 EUR/noc, w pokoju 3 os.). Następny dzień przeznaczony został na wycieczkę do Monreale na opłotkach miasta . Autobus 309 lub 389/1,3 EUR- z placu Indinpendenza do końca, i dalej bezpłatny mini bus, w górę na szczyt Mont Reale, do miasteczka Monreale skupionego wokół: kościoła, klasztoru i pałacu królewskiego. Największe wrażenie robi XII wieczna Katedra z majestatycznymi, świecącymi złotem mozaikami, i bocznymi krużgankami. Jest też barokowa Kaplica Św. Krzyża i skarbiec (wstęp 5 EUR). Z okien skarbca wspaniała panorama na miasteczko i Palermo. Obok w dawnym Klasztorze Benedyktyńskim (6 EUR) spaceruję krużgankami wokół placu z 228 parami wąskich kolumn (każda inna).

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl

Po 2-ch godzinach w Palermo zaglądamy do Katakumb przy Klasztorze Kapucynów (3 EUR). Niesamowite miejsce, w którym przechowywanych jest 8 tysięcy mumii zakonników i bogatych mieszkańców miasta. Szczerzące zęby czaszki truposzy stojących w pionie przy ścianach, lub na odkrytych półkach… brrr…  Obok wchodzę na współczesny cmentarz.Niżej  zdjęcia z katakumb oraz cmentarza.

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl

Postanawiamy dzisiaj również pojechać pociągiem, do niewielkiego miasteczka- kurortu nadmorskiego Cefalu (50 minut/ 10,3 EUR w obie strony). Znajduje się w odległości 43 km na wschód od Palermo. Jak na kurort Cefalu ma niewiele do zaoferowania. Trochę plaż, neico zabytków, wąskie uliczki, sklepiki, bary. Zwiedzam katedrę i średniowieczne łażnie. Trzy godziny, które tu spędziłem całkowicie wystarczyły. Nie polecam tego miejsca na cel turystycznej wyprawy. Wracamy do Palermo pociągiem. Na zdjęciach panorama centrum miasteczka, i aniołki… na wystawie sklepiku.

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl

25 kwietnia jest świętem państwowym. Zwiedzamy główne zabytki miasta. W centrum tuż obok hotelu, na skrzyżowaniu z Via Maqueda podziwiam Cztery Rogi (Quatro Canti). To XVII wieczne cztery kamienice- pałace. Na rogach budynków przedstawiających cztery pory roku, znajduję się od dołu: fontanny, postacie królów hiszpańskich i tzw. cztery dziewice. Kolejnych kilkanaście kroków w prawo, i na Placu Pretoria znajduje się piękna duża XXVI wieczna Fontanna Wstydu, w otoczeniu kościoła i budynku ratusza. Nazwana tak z powodu nagości: nimf… potworów…

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl

Palermo posiada ogromna ilość zabytkowych kościołów. Największa jest Katedra. Nie sposób ich tu opisać. Zwiedzam zabytek nr jeden miasta: Pałac królewski, ze wspaniałą inkrustowaną złotymi płatkami, kaplicą Palatine. Jest przepiękna i łączy w mozaikach, chrześcijańskie elementy różnych stylów. Zwiedzam ciekawe bazary. Przechodzę obok Teatrów Massimo oraz Politeana… na zdjęciach wnętrze Kaplicy Palatine, oraz „malutki tuńczyk” w jatce na bazarze. Co my jemy z tuńczyka w puszkach ???

www.wedrowkizpawlem.pl

www.wedrowkizpawlem.pl

Jutro wylatujemy do Mediolanu w północnych Włoszech.Niżej pokazuję mapkę całej trasy na Sycylii.

mapka całej Sycylii

 

 

 

Następnej relacji szukaj w „Campione d’Italia” (kliknij).

 

Włochy. Rzym, galeria zdjęć

Dodano: 01-05-2013

Miałem okazję zwiedzać Rzym już przed ponad 20 laty. Byłem nim zachwycony, nic dziwnego była to jedna z pierwszych podróży. Obecnie w 2013 przyjechałem tutaj, prawie przypadkowo, podczas innej dłuższej podróży, która nazwałem „mini kraje Europy”. Rzym jest powszechnie znany, wiec załączam tylko kilka zdjęć.

Rzym

Rzym, Forum Romanum www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl.
Rzym, Forum Romanum

 

 

Włochy. Mediolan, galeria zdjęć

Dodano: 01-05-2013

Mediolan miałem przyjemność oglądać trzy krotnie, ale dopiero za ostatnim razem w 2013 roku, tak naprawdę miałem okazje  zwiedzić najciekawsze miejsca. Załączam kilka zdjęć.

Mediolan

www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl

 

Włochy. Bergamo, galeria zdjęć

Dodano: 01-05-2013

Zwiedziłem Bergamo podczas podróży po „Mini krajach Europy” w 2013 roku. Załączam kilka zdjęć z tego pięknego miasta w pobliżu Mediolanu.

Bergamo

www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl www.wedrowkizpawlem.pl