Demokratyczna Rep. Konga, informacje praktyczne
Demokratyczna Rep. Konga, informacje praktyczne (na kwiecień 2018).
Tekst: Paweł Krzyk
Informacje ogólne:
Kraj duży i niebezpieczny. W rejonie Parku Narodowego Wirunga stan techniczny infrastruktury cywilizacyjnej jest beznadziejny. Stan dróg głównych pozwala wyłącznie na bardzo wolną jazdę samochodami 4WD. Na drogach bocznych szybko utkniesz… Nie do pomyślenia jest poruszanie się bez przewodnika. Różnica czasowa w rejonie PN nie występuje- czas jest identyczny jak w kraju.
Kiedy jechać?
Najlepszy okres do podróżowania do goryli, to podobnie jak w Ugandzie i Rwandzie dwie pory suche: grudzień-luty oraz czerwiec-lipiec. Ze względu nad wysokość nad poziomem morza temperatury nie są zbyt wysokie – nie przekraczają 30°C. Ja miałem w kwietniu około 20 stopni na plusie i przelotny deszczyk.
Wiza:
Obywatele polscy, potrzebują wizy. Nie otrzymasz jej na granicy. Wymagane jest szczepienie przeciwko żółtej febrze od cudzoziemców. Wizę załatwiło mi Biuro Podróży z Kigali
Wizy do krajów sąsiadujących- nie wiem.
Język urzędowy: francuski. Po angielsku nie miałem problemu, ale też i nie miałem potrzeby się dogadywać.
Waluta: Obowiązuje frank kongijski (CDF). Nie korzystałem z miejscowych środków płatniczych. Płaciłem USD organizatorowi podróży. Niczego nie kupowałem. Bo prawdę mówiąc tam nie była co kupić, poza czymś do picia czy jedzenia- a to zapewnił organizator wyjazdu.
Internet i telefony, prąd, wtyczki:
Nie wiem.
Ceny: około 100 USD wiza, organizacja wyjazdu do goryli: 600 do 700 USD
Jak dojechać do parku narodowego Wirunga?
Najwygodniej drogą lądową z Ugandy (Bunagana) lub Rwandy (Goma).
Bezpieczeństwo:
obecnie, kraj bardzo niebezpieczny. Silne zagrożenie bandytyzmem i porwaniami obcokrajowców dla okupu. Potwierdzili mi to również polscy misjonarze pracujący w Ruhengerii w Rwandzie. Masowo występuje łapownictwo, zwłaszcza ze strony służb mundurowych. Popatrz na ostrzeżenia naszego MSZ.
W rejonie Parku Narodowego Wirunga, w przypadku korzystania z usług lokalnego organizatora turystyki, wyjazd jest bezpieczny.
Na wyjazd w interior trzeba mieć zezwolenie, również na fotografowanie.
Co do zdrowia: w tym kraju jesteś zagrożony prawie wszystkimi chorobami tropikalnymi. Poziom opieki zdrowotnej jest beznadziejny i w razie problemów pozostaje wyłącznie szybka ewakuacja. O malarii piszę pod Malaria.
Transport i informacje turystyczne:
Infrastruktura drogowa jest bardzo słabo rozwinięta. Wszystko miałem załatwione w ramach wycieczki do goryli. Załatwiłem wycieczkę, jeszcze z kraju przez Internet w Biurze Podróży z Kigali, stolicy Rwandy.
– Brzmi dziwnie prawda: załatwiłem poprzez Rwandę wycieczkę z Ugandy do D. R. Konga. Musiałem przyjechać na granicę Ugandy z Kongiem w Bunagana. Tam na granicy spotkać się z agentem z Konga, który dostarczył mi wizę kongijską. Po dokonaniu na miejscu opłaty w wysokości 800 USD, wraz z przewodnikiem zabrali mnie do samochodu na całodniową wycieczkę do goryli. (załatwiane przez biuro w Kigali). Sama wiza kosztuje 100 USD.
Udostępniam zainteresowanym za darmo pełny namiar: info@rwandagorillassafari.com
Hotele: nie nocowałem
Przewodniki: nie szukałem. Wystarczyły mi informacje z Internetu, oraz informacje na miejscu.
Atrakcje turystyczne: Nie rozpisuję się- patrz relacja z podróży.
Powrót do relacji z podróży
