Moja ekspedycyjna podróż do wschodniej Libii zakończyła się w Bengazi. Miałem okazję zajrzeć na wojskowy cmentarz żołnierzy krajów Commonwealthu z okresu drugiej wojny światowej. Ku mojemu zaskoczeniu odkryłem grób rodaka, który tam pozostał 25 stycznia 1942 roku będąc w wieku 24 lat. We wschodniej Libii jest znacznie więcej takich pamiątek. Około 600 kilometrów dalej na wschód znajduje się Tobruk.
Za swoje motto podróżnicze uważam „tego co zobaczyłeś i przeżyłeś nikt Ci nie zabierze”. Mogę to udowodnić niestety na własnym przykładzie. Byłem bardzo zapracowanym przedsiębiorcą. W 1994r. na skutek niefortunnych decyzji urzędników administracji państwowej, zatrzymano moją firmę w rozwoju na ponad dwa lata, do czasu cofnięcia decyzji przez Ministerstwo… To wtedy zacząłem podróżować i zrozumiałem też, że jest czas na pracę, ale też musi być i na wypoczynek. więcej o mnie



