Jak dotrzeć do goryli w Afryce?

 

Jak dotrzeć do goryli w Afryce?

Goryl Górski (Gorilla beringei beringei) jest jednym z dwóch podgatunków goryli. Górski ma dłuższe i ciemniejsze włosy niż inne gatunki goryla, umożliwiając mu życie na dużych wysokościach i podróże w miejsca, gdzie temperatura spada poniżej zera. Jest bardziej przystosowany do życia na ziemi niż jakikolwiek inny rodzaj ssaków naczelnych- jego stopy najbardziej przypominają ludzkie. Goryle są rozpoznawane po unikalnym kształcie nosa. Poza ogrodami zoologicznymi, występują głównie w afrykańskich, wulkanicznych górach Virunga.  Znajduje się tutaj ciąg trzech parków narodowych: Mgahinga (w tym Bvindi) w Ugandzie; Vulkanoes w Rwandzie, oraz Virunga w Demokratycznej Republiki Konga. Oczywiście goryle można zobaczyć i w innych okolicach- te jednak są najciekawsze.

Teraz to, co pewnie najbardziej interesuje, a mianowicie:

 

ile  ta zabawa w podglądanie zwierzaków w naturalnym środowisku kosztuje?

 

W Rwandzie jest najdrożej bo obecnie aż dwa tysiące USD (jeszcze kilka miesięcy temu było tysiąc dwieście)- wiza łatwa do zdobycia.

W Ugandzie koszt wynosi  sześćset USD- wizę otrzymuje się na granicy.

W Demokratycznej Republice Konga koszt wynosi około sześćset USD. Problemem jest wiza, która kosztuje 100 USD – trzeba ją załatwić wcześniej lub to zlecić.

I były to ceny poza sezonem, bo w porze deszczowej.

 

Jak tam się dostać?

-najłatwiej z polskim biurem podróży, ale spokojnie można to zrobić również samemu. Pokazuję możliwości organizacji samodzielnie w poszczególnych krajach.

Uganda: znam dwa pomocne adresy:

1/ w stolicy Kampali biuro podróży dla trampów o nazwie Red Chilli, na przykład na ich stronie https://www.safaribookings.com. Pomogli mi w załatwieniu wejściówki do Parku Bvindi. Wzięli dodatkowo 10 %, ale nie czekałem miesiącami na wolny termin.

2/ na terenie Parku Narodowego Bvindi: www.ugandawildlife.org, info@ugandawildlife.org

Podpowiadam zainteresowanym relację i informacje praktyczne z mojej trasy- TUTAJ

Rwanda. Nie byłem, ale organizują tam zwiedzanie, na przykład: info@rwandagorillassafari.com . W Rwandzie (w tym rejonie) działa parafia katolicka z polskimi misjonarzami. Ceny w Rwandzie potwierdzili mi również misjonarze.

Demokratyczna Republika Konga: mnie wszystko załatwili wraz z wizą (100 USD) ludzie z w/w rwandyjskiego biura podróży. Mam jednak kontakt bezpośredni do człowieka w D.R. Konga:   daniel_hanamali@yahoo.fr

Daniel Hanamali Kambale

+243997728103

Kasitu Eco Tours | The Real Democratic Republic of Congo Adventure

 

Warto wiedzieć, że Kongijczycy posiadają pięć miejsc, do których prowadzą turystów. Wjazd możliwy jest w dwóch miejscach: drogą lądową z Ugandy  (Bunagana) lub Rwandy (Goma). Pomiędzy tymi przejściami ciągnie się Virunga  NP po stronie kongijskiej. Organizują wypady jedno dniowe, ale również kilku dniowe trekkingi pomiędzy nimi. Ciekawe nie tylko ze względu na goryle, ale również „podróż w maszynie czasu”.

Moją podróż opisałem w relacji oraz informacjach praktycznych TUTAJ.

A wszystko to macie za darmo.

              Napiszcie jak Wam poszło…