Dziennik z trasy

Rady dla początkujących

Ałma Ata

Dziś latam. Właśnie czekam w Alma Acie na przedwieczorny przelot do Karagandy, gdzieś tam… wśród stepów, których nawet okiem sokolim nie zmierzysz… Taki widoczek mam za oknem.
Buziaczki dla znajomych i przyjaciół.
Już mi ta samotna wędrówka się… dłuży…

 

Komentarze

4 komentarze

  1. Wiesława K napisał(a):

    Szkoda ze to tak daleko,skoczyłoby się, w karty pograło i coś wypiło .Całuski

  2. Paweł Krzyk napisał(a):

    Wiesiu będzie okazja po 14-m

  3. Barbara K napisał(a):

    Pozdrawiamy😊

  4. Danuta Z napisał(a):

    Jesteś odważny

Skomentuj

Dodaj nowy komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *