Dziennik z trasy

Rady dla początkujących

Niżny Nowgorod

W Niznym Nowgorodzie pierwszego dnia ruszyłem pieszo na deptak ulicy Bolszaja Pokrowskaja (tutejszy Arbat- zawsze tak nazywają deptaki na wzór moskiewskiego pierwowzoru). Przegonił mnie deszcz. Drugiego zwiedziłem Kreml, który okazał się najciekawszy od strony zewnętrznej. Zszedłem Schodami Czkałowskimi na ulice nadbrzeżne nad Oką i Wołgą.

Dużą frajdę sprawiło mi skosztowanie na nabrzeżu okckiego piwa oraz podglądanie lokalnego folkloru, czytaj … Rosjanek w różnym wieku. Moja córka, do której zadzwoniłem około trzynastej znad Oki i Wołgi, skomentowała złośliwie moje piwo:
– no ładnie!- która jest u Ciebie godzina?
Spacer skończyłem znowu na miejscowym Arbacie i stwierdziłem, że nie tylko dawniej lubili podglądać swoje wizerunki. Pozdrawiam znajomych i przyjaciół…

Komentarze

8 komentarzy

  1. Agnieszka napisał(a):

    O dziadek wreszcie jakieś twoje zdjęcie😂😍

  2. Zofia G napisał(a):

    Pozdrawiamy serdecznie 😀📚

  3. Dagmara napisał(a):

    Ja już myślałam że sam aparat wyrusza w trasę bo nigdzie nie widać podróżnika

  4. Paweł Krzyk napisał(a):

    Złośliwiec… Buziaki dla Ciebie i rodziny😎😘

  5. Barbara K napisał(a):

    Super😊

  6. Ewa Z napisał(a):

    Paweł ..fajnie wyglądasz i masz fajny sposób na życie.Dobrze że Cię złapałam u Bolka Kr. Teraz bedę Cię podglądać . Pozdrawiam serdecznie!

  7. Paweł Krzyk napisał(a):

    Buziaki dla Ciebie Ewo. Ile to lat…

  8. Szczepan napisał(a):

    Mogłeś poczekać ze zdjeciem co najmniej 3 sekundy…

Skomentuj

Dodaj nowy komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *