Dziennik z trasy

Rady dla początkujących

Dżyzak

Jizzakh to takie miejsce w Uzbekistanie z dala od turystycznych szlaków. Byłem jedynym turystą. Po dwóch godzinach wszyscy wiedzieli, że ten uśmiechnięty starszak w zielonej „szlapie” to POLAK. Najbardziej spodobał mi się egzotyczny „zielony bazar”, a to przez uśmiechniętych i życzliwych Uzbeków.

Skomentuj

Dodaj nowy komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *