Dziennik z trasy

Rady dla początkujących

Znowu ruszyłem

Znów ruszyłem… z coraz zimniejszej Łodzi. Tym razem na południe i zachód. Chcę odwiedzić centralne i północne regiony Argentyny, oraz południowe Brazylii. To taka podróż z dala od turystycznych szlaków. Dziś pozdrawiam z Buenos Aires, skąd z terminala krajowego najłatwiej odlecieć w najciekawsze rejony kontynentu. Najsłynniejszy wodospad i ichniejsze Zakopane… już mnie nie podniecają .
Zamierzam odlecieć przez 3 inne miasta w kierunku Puerto Madryn. Tam zainteresował mnie piękny półwysep Valdez z morskimi stworami…

Komentarze

6 komentarzy

  1. Andrzej W napisał(a):

    Powodzenia Kuzynie!

  2. Paweł Krzyk napisał(a):

    czołem Kuzynowstwo. Buziaczki obecnie z Puerto Madryn w rejonie ryczących czterdziestek i… krainy pingwinów.

  3. Aneta T-S napisał(a):

    Udanej i pełnej przygód wyprawy. Czekam na relację.😁

  4. Danuta Z napisał(a):

    Zupełnie sam? Odważny jesteś godny podziwu. Uważaj na siebie!

  5. Paweł Krzyk napisał(a):

    Oczywiście sam. Jak zwykle nie znalazłem chętnych na długą wędrówkę z dala od turystycznych szlaków.

  6. Regina S napisał(a):

    Wspaniałych przygód i dużo zdrowia 😁

Skomentuj

Dodaj nowy komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *