Witam z Sudanu. Dzisiaj pozdrowienia z Chartumu i Omdurmanu. Niestety chyba jestem jedynym białoskórym turystą na ulicy i w środkach transportu publicznego..
Za swoje motto podróżnicze uważam „tego co zobaczyłeś i przeżyłeś nikt Ci nie zabierze”. Mogę to udowodnić niestety na własnym przykładzie. Byłem bardzo zapracowanym przedsiębiorcą. W 1994r. na skutek niefortunnych decyzji urzędników administracji państwowej, zatrzymano moją firmę w rozwoju na ponad dwa lata, do czasu cofnięcia decyzji przez Ministerstwo… To wtedy zacząłem podróżować i zrozumiałem też, że jest czas na pracę, ale też musi być i na wypoczynek. więcej o mnie
Komentarze (5)
O boże ! co to za życie
Miłego i bezpiecznego podróżowania.
Radosnego podróżowania
I jak Cię odbierają? A konkretniej jak Ty odbierasz ich odbiór Ciebie? 🙂
Są przyjaźni, wbrew pozorom. Ja podróżuję bez najmniejszych obaw.Niedługo znajdziesz to w pełnej relacji z podróży