Możesz zapytać; dlaczego w Demokratycznej Republice Konga nie przemieszczam się drogami? Faktem jest, że unikam ich, jeżeli to możliwe. Powodem jest stan nawierzchni, gdzie niejednokrotnie w drodze różnica poziomu pomiędzy…
Możesz zapytać; dlaczego w Demokratycznej Republice Konga nie przemieszczam się drogami? Faktem jest, że unikam ich, jeżeli to możliwe. Powodem jest stan nawierzchni, gdzie niejednokrotnie w drodze różnica poziomu pomiędzy…
W Kalemie, 150- tysięcznej stolicy kongijskiej prowincji Tanganika wylądowałem po godzinie lotu z Kindu. Jest początek pory deszczowej i muszę chronić się przed moskitami roznoszącymi malarię. W Kindu padało, a…
Moim pierwszym stopem było Kindu, około 130 tysięczna stolica prowincji Maniema. Z okna wolno mijały nieprzerwane niczym zielone połacie tropikalnego lasu, jeżeli nie liczyć wijącego się pasma ogromnej rzeki Kongo….
Rozpocząłem kolejną afrykańską przygodę. Patrząc na sytuację wewnętrzną w kraju- nieco szaloną. Rozpocząłem w Kinszasa (dawniej Léopoldville) – stolicy i największym mieście Demokratycznej Republiki Konga, dawniej stolicy Zairu. Jest to…
