Umieściłem TAM
znajduje się TUTAJ
Opublikowałem TUTAJ
W dniu wyjazdu z Kinszasy dotarłem do lokalnej rybnej knajpki grilowej w pobliżu lotniska. Duży plac z grilami ze stalowej beczki, na których w pojemniki z liści zawinięto kawałki ryby…
W stolicy, ponad stu milionowej Demokratcznej Republiki Konga jestem po raz kolejny. Jakby policzyć, do tego kraju dotarłem po raz siódmy. Poprzednia podróż odbyta samotnie w towarzystwie zamieszkałego tu Belga,…
Kisangani jest znane ze swoich wodospadów na rzece Kongo. Tu przyjeżdża każdy turysta, choć powinienem powiedzieć podróżnik- jeżeli tutaj dotrze. Na skraju rzeki pomiędzy głazami woda nieco opada, a pomysłowi…
Niestety po kilku kilometrach samochód utknął na dobre, osiadł na osiach i z kołami niedotykającymi gruntu. Mamy do pokonania jeszcze 100 kilometrów do celu wyprawy, którym jest granica kolejnej prowincji….
Rankiem w Banalia ruszamy samochodem na prom przez szeroko rozlaną rzekę Aruwimi (dopływ Konga). Super egzotyka wokół promu, załadunek obładowanych motocykli na długie drewniane pirogi, tłum komentujący „Mundele na promie”…
Obecnie moim celem jest północna cześć Demokratycznej Republiki Konga. Trzeba w tym celu dotrzeć najpierw samolotem do Kisangani. Stamtąd już prawdziwa wyprawa prosto na północ. W odległości ponad 150 kilometrów…
Możesz zapytać; dlaczego w Demokratycznej Republice Konga nie przemieszczam się drogami? Faktem jest, że unikam ich, jeżeli to możliwe. Powodem jest stan nawierzchni, gdzie niejednokrotnie w drodze różnica poziomu pomiędzy…
