W dniu wyjazdu z Kinszasy dotarłem do lokalnej rybnej knajpki grilowej w pobliżu lotniska. Duży plac z grilami ze stalowej beczki, na których w pojemniki z liści zawinięto kawałki ryby…
W dniu wyjazdu z Kinszasy dotarłem do lokalnej rybnej knajpki grilowej w pobliżu lotniska. Duży plac z grilami ze stalowej beczki, na których w pojemniki z liści zawinięto kawałki ryby…
W stolicy, ponad stu milionowej Demokratcznej Republiki Konga jestem po raz kolejny. Jakby policzyć, do tego kraju dotarłem po raz siódmy. Poprzednia podróż odbyta samotnie w towarzystwie zamieszkałego tu Belga,…
opis ze zdjęciami znajduje się TUTAJ
