Malabo jest stolicą Gwinei Równikowej. Leży na wyspie i w odróżnieniu od krajów na kontynencie… jest ładniejsza, w lutym zielona, kwitnąca, bardziej rozwinięta cywilizacyjnie, oraz hiszpańsko języczna. W krajach tego…
Malabo jest stolicą Gwinei Równikowej. Leży na wyspie i w odróżnieniu od krajów na kontynencie… jest ładniejsza, w lutym zielona, kwitnąca, bardziej rozwinięta cywilizacyjnie, oraz hiszpańsko języczna. W krajach tego…
Kousseri jest około 170- tysięcznym miastem północnego Kamerunu. Znajduje się po drugiej stronie rzeki na wysokości Ndjameny- stolicy Czadu. Ja dostałem się tam po dwóch mostach granicznych od strony Czadu….
Ndjamena- stolica Czadu, jest jego największym miastem z 1,1 milionową populacją. Znajduje się nad rzeką Szari, która jest naturalną granicą z Kamerunem. Wzrost liczby mieszkańców powodują możliwości znalezienia pracy, oraz…
W Czadzie nie mogłem pominąć południa. Obecnie ruszyłem z lokalnym biurem podróży. Głównie ze względów emigracyjnych. Niby jest ewiza, ale na granicy zabiorą paszport, wystawią kwit i każą nastẹpnego dnia…
Aby dolecieć do Czadu musiałem zanocować w Addis Ababie. Linie etiopskie brylują w połączeniach afrykańskich. Mam okazję na przypomnienie …
No i trzeba się pożegnać z krainą współczesnych Maurów. Znikam długimi przelotami w kierunku Czadu. Na fotkach mauretańska stolica- Nawakszut.
Szinkit (fr. Chinguetti) był zamieszkiwany od tysiącleci, a od XI wieku stał się dla Berberów Sanhadża ufortyfikowanym ośrodkiem handlowym na trasie karawan przez Saharę, łączących dorzecze Nigru ze światem śródziemnomorskim….
tar jest mauretańskim miastem zewsząd otoczonym pustynią. Z Nawakszut po niezłej drodze jest tutaj ok.450 kilometrów. Po drodze będzie kilka osad, pasące się „na piasku” samopas stada kóz i dromaderów,…
Alak (Aleg), leży na południu przy mauretańskiej „drodze nadzieji”. Jest 28 tysięczną stolicą regionu Al-Barakina. To węzeł komunikacyjny w pustynnym regionie. Bardzo ciekawiły mnie tutaj niskie restauracyjne knajpki przy głównej…
Klimatami marokańskimi zapachniało mi w Casablance. Krótko, gdyż za 3 godziny dalszy skok do Nawakszut, stolicy Mauretanii…