Objazd Rumunii dookoła rozpocząłem w Bukareszcie od wynajęcia „dyliżansu”. Trafił mi się mały SUV ze stajni Jeepa, którym od razu ruszyłem na północny wschód w kierunku zamków Vlada zwanego Palownikiem….
Objazd Rumunii dookoła rozpocząłem w Bukareszcie od wynajęcia „dyliżansu”. Trafił mi się mały SUV ze stajni Jeepa, którym od razu ruszyłem na północny wschód w kierunku zamków Vlada zwanego Palownikiem….
Udało mi się bezboleśnie (tzn bez: testu, kwarantanny i wizy) ruszyć w kolejną podróż… Pierwsza będzie Rumunia z dala od morza… Trzeba było polecieć przez krainę KLM-u. Buziaki dla znajomych…
zapraszam do Tampico, Panuco (stany: Tamaulipas, Veracruz)